BUDVA. Popularny kurort i centrum turystyczne nad Adriatykiem. Czy warto tu przyjechać?

Budva
Budva

Budva to nieduże czarnogórskie miasto położone nad Adriatykiem. Choć na stałe zamieszkuje ją raptem kilkanaście tysięcy osób, to w szczycie sezonu populacja tego miasteczka znacznie się zwiększa, a wszystko to za sprawą licznych turystów z kraju i zagranicy, których przyciąga do Budvy świetne wybrzeże oraz doskonałe warunki do uprawiania nadmorskiego wypoczynku. Jest to jeden z najpopularniejszych ośrodków turystycznych w całym kraju i znajdują się tu zarówno drogie ekskluzywne hotele jak również znacznie tańsze noclegi, które sprawiają, że jest to dobry kierunek wakacyjny dla każdego bez względu na posiadany budżet. Budva to bez wątpienia jedno z tych miejsc, które podczas podróży po Czarnogórze warto odwiedzić. Choć optymalnym czasem potrzebnym do dobrego zapoznania się z miastem jest tak naprawdę jeden bądź dwa dni, to do Budvy można przyjechać też nawet na tydzień i wówczas poświęcić ten czas na odkrywanie uroków znakomitych plaż riwiery budvańskiej bądź na zwiedzanie okolicy. Dużym atutem tego kurortu jest bowiem jego położenie w centralnej części czarnogórskiego wybrzeża, które sprawia, że jest stąd dość blisko chociażby nad Zatokę Kotorską, do Parku Narodowego Lovćen, a nawet do Podgoricy czy nad Jezioro Szkoderskie.

 

STARE MIASTO W BUDVIE

Obowiązkowym punktem programu Waszej wycieczki powinno być Stare Miasto, które warto zobaczyć nawet jeśli przybywacie do Budvy tylko na jeden dzień lub kilka godzin. Budvańska starówka jest bardzo charakterystycznie położona na niewielkim cypelku przecinającym wody Adriatyku, a jej zabudowa pochodzi w znacznej mierze z XV-XVIII wieku, czyli z okresu, w którym cały ten region znajdował się pod panowaniem Republiki Weneckiej. Obecnie Stare Miasto w Budvie przyjmuje niejako postać labiryntu wąskich i często krętych, a zarazem bardzo klimatycznych, uliczek, pomiędzy którymi wznoszą się stare kamienice pokryte charakterystycznymi pomarańczowymi dachówkami, a całość jest otoczona murami obronnymi chroniącymi niegdyś mieszkańców przed najazdami zarówno od strony morza jak i od strony lądu.

Chcąc dobrze poznać budvańską starówkę, warto przejść się nią nawet bez większego planu i trochę pobłądzić w jej uliczkach. Jeśli zaś chodzi o miejsca, na które podczas takiego spaceru należy zwrócić uwagę, to są to przede wszystkim:

  • Katedra św. Jana Chrzciciela (Katedrala sv. Ivana Krstitelja) – najważniejszy punkt Starego Miasta w Budvie oraz jeden z najstarszych kościołów katolickich w całej Czarnogórze. Pierwotnie świątynia powstała już w VII wieku, ale potem była wielokrotnie przebudowywana, by swój aktualny wygląd uzyskać w XVII wieku. We wnętrzu kościoła znajduje się ikona Matki Boskiej Budvańskiej (uznawanej przez wiernych za patronkę miasta) oraz mozaika autorstwa Ivo Dulčicia ukazująca scenę przedstawienia Jezusa mieszkańcom Budvy;
  • Cerkiew św. Trójcy (Crkva sv. Trojice) – świątynia, która została wybudowana na początku XIX wieku. Jej cechą charakterystyczną są ściany pokryte ułożonymi naprzemiennie białymi i czerwonymi kamieniami;
  • Cerkiew św. Sawy (Crkva sv. Save) – świątynia pochodząca z XII wieku, przez długi czas służyła ona zarówno katolikom jak i wyznawcom prawosławia;
  • Cerkiew Santa Maria in Punta (Crkva Santa Maria in Punta) – jedna z najstarszych budowli w całej Budvie w ogóle, została wybudowana w 840 r.

Ważnym elementem budvańskiej starówki jest również cytadela. Znajduje się ona w południowej części Starego Miasta, a pierwsza fortyfikacja w tym miejscu powstała już w V wieku p.n.e. w czasach kolonizacji greckiej. Obecnie mieści się tu niewielkie muzeum, w którym przechowywanych jest m.in. kilka modeli statków. Oprócz samej cytadeli, dla turystów zostały udostępnione do zwiedzania także mury miejskie, na które można wejść, by z tej perspektywy móc obserwować staromiejskie kamienice i place. Poza tym, w obrębie starówki mieści się też Muzeum Archeologiczne (Arheološki muzej), a nieopodal znajduje się również niewielkie stanowisko odsłaniające ruiny dawnej rzymskiej nekropolii.

Budva

Wieczorem budvańska starówka staje się jeszcze bardziej urokliwa i klimatyczna

Stare Miasto w Budvie nie jest bardzo duże, a na jego pobieżne zobaczenie wystarczy tak naprawdę godzina. Warto wiedzieć, że podobnie jak chociażby Kotor, także zabudowa starej Budvy silnie ucierpiała podczas trzęsienia ziemi w 1979 roku, ale całe szczęście niedługo później została ona wiernie odtworzona, dzięki czemu dziś może z powodzeniem uchodzić za jedną z wizytówek miasta. Świetnym pomysłem, zwłaszcza w sezonie letnim, wydaje się wieczorny spacer ulicami budvańskiej starówki. O tej porze dnia temperatura jest tu już znacznie przyjemniejsza i nie ma silnie świecącego słońca, a samo Stare Miasto staje się wówczas jeszcze bardziej urokliwe i klimatyczne. Co ważne, miejsce to nie jest aż tak bardzo turystyczne jak np. Kotor, a na staromiejskich ulicach oprócz licznych grup turystów będziecie także spotykać zwykłych lokalnych mieszkańców, co dodaje Budvie znacznie więcej autentyczności.

 

PORT I PLAŻE RIWIERY BUDVAŃSKIEJ

Choć starówka w Budvie jest naprawdę bardzo przyjemnym miejscem, to jednak wcale nie ona stanowi główny powód, dla którego każdego roku tłumy zagranicznych turystów odwiedzają to miasto. Zdecydowanie największą popularnością cieszą się tu bowiem plaże, które są jednymi z najbardziej popularnych w całej Czarnogórze. Tuż obok Starego Miasta (w kierunku południowo-zachodnim) znajdują się m.in. dwie niewielkie piaszczysto-kamieniste plaże: Plaža Ričardova Glava oraz Mogren Plaža. Po drugiej stronie starówki (w kierunku północnym) jest z kolei zlokalizowany port jachtowy, a tuż za nim rozciąga się na długości ponad 1.5 km Slovenska Plaža, będąca najbardziej znaną plażą całej Budvy. Cechą wspólną tych plaż jest to, że są one z reguły bardzo zatłoczone (zwłaszcza Slovenska Plaža) oraz że spora część ich terenu została wydzielona pod płatne leżaki i parasole. Cena za leżak to zazwyczaj od 5 do 10 EUR za osobę za cały dzień.

Jeżeli przyjeżdżacie do Budvy tylko na jeden dzień lub kilka godzin i chcielibyście zaparkować samochód gdzieś w okolicach słoweńskiej plaży, to pamiętajcie, że w jej bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się kilka płatnych parkingów – cena za pozostawienie tam auta to zazwyczaj 5 EUR za cały dzień. Jeśli jednak nie chcecie płacić za postój, a przy tym dopuszczacie możliwość zaparkowania samochodu nieco dalej, to skierujcie się w stronę bezpłatnego niestrzeżonego parkingu, który jest zlokalizowany w niewielkiej zatoczce przy głównej drodze przebiegającej wzdłuż wybrzeża – współrzędne w Google Maps to 42.286269, 18.853971.

Budva

Plaża słoweńska to najbardziej znane miejsce do wypoczynku w Budvie

Jeśli natomiast wolicie wypoczywać w mniejszym ścisku, nawet kosztem gorszej infrastruktury technicznej już na samej plaży (brak leżaków, pryszniców czy barów), a przy tym dysponujecie samochodem umożliwiającym sprawne przemieszczanie się, to wybierzcie się na jedną z plaż zlokalizowanych już poza Budvą, w niedalekiej odległości od miasta. Cała Riwiera Budvańska obfituje w wiele niedużych plaż bardzo malowniczo położonych w urokliwych zatoczkach pomiędzy klifami, a jedną z nich jest chociażby Miločer Plaža, która zostanie niebawem opisana w kolejnym tekście na blogu.

W samej Budvie, wzdłuż plaży słoweńskiej wytyczona została nadmorska promenada, która jest miejscem zawsze tętniącym życiem i zawsze zapełnionym tłumami turystów. Znajduje się tu bardzo dużo różnego rodzaju restauracji, barów, pubów i klubów, a także straganów, sklepików z pamiątkami czy stanowisk do gier, i to w dużej mierze właśnie dzięki nim do Budvy przylgnęło miano miasta, które żyje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, i nigdy nie śpi. Trzeba przyznać, że panuje tu trochę klimat podobny do tego, który znajdziecie na Krupówkach czy sopockim monciaku, i że jest w tym wszystkim trochę kiczu i tandety, w przeciwieństwie chociażby do raczej eleganckiego Kotoru, ale jeśli ktoś spędza w Budvie swoje wakacje i raczej nastawia się na bierny wypoczynek lub jest zmęczony po całym dniu intensywnego zwiedzania, to na pewno doceni, że Budva ma do zaoferowania wiele atrakcji, nawet jeśli nie są one zbyt wymagające. Co ważne, deptak w Budvie nie jest tak bardzo stłoczony na małej powierzchni jak np. w Ulcinj, dzięki czemu miejsce to nie jest tak bardzo przytłaczające.

Budva

Współcześnie Budva to bardzo popularny i nowoczesny nadmorski kurort turystyczny

 

WYSPA ŚW. MIKOŁAJA ORAZ WYSPA ŚW. STEFANA

Tuż obok wybrzeża, w odległości ok. 1 km od Budvy, wyrasta z wód Adriatyku niewielka wyspa św. Mikołaja (Ostrvo Sveti Nikola). Jest to naturalna niezamieszkana wyspa, charakteryzująca się częściowo skalistym wybrzeżem oraz zielonym lasem iglastym porastającym znaczną część jej terenu. Sveti Nikola uchodzi za symbol i jedną z najważniejszych wizytówek Budvy, a dzięki swojej przyrodzie i ukształtowaniu terenu jest ona przez miejscowych nazywana Hawajami. Co prawda określenie to jest oczywiście mocno przesadzone, ale nie zmienia to jednak faktu, że jeśli tylko macie czas to na wyspę św. Mikołaja warto się wybrać i spędzić tu kilka godzin. Znajdują się tu bowiem trzy nieduże plaże, które są nie tylko bardzo przyjemne, ale też znacznie mniej zatłoczone od tych w centrum Budvy. Pomiędzy wyspą Sveti Nikola a portem w Budvie kursują z częstotliwością co ok. pół godziny niewielkie statki. Cena biletu w dwie strony to 3 EUR.

Więcej o wyspie św. Mikołaja przeczytacie w poświęconym jej tekście na blogu (ZOBACZ).

Budva

Wyspa Sveti Nikola to jedna z najważniejszych wizytówek Budvy

Drugą wyspą, położoną nieco dalej od Budvy, jest natomiast wyspa św. Stefana (Ostro Sveti Stefan), która obecnie uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych całej Czarnogóry, a jej główną cechą rozpoznawczą jest piaszczysta grobla łącząca wyspę ze stałym lądem. Co prawda aktualnie na wyspie mieści się ekskluzywny kompleks hotelowy niedostępny dla turystów z zewnątrz, ale samą wyspę oczywiście warto zobaczyć – z perspektywy lądu bądź morza. W pierwszym przypadku należy wybrać się na punkt widokowy zlokalizowany przy głównej drodze prowadzącej wzdłuż wybrzeża. W drugim zaś – można skorzystać z opcji rejsu z Budvy na wyspę św. Mikołaja, który obejmuje również podpłynięcie do wyspy św. Stefana. Koszt takiej wyprawy to 4 EUR w dwie strony.

Więcej o wyspie św. Stefana przeczytacie w poświęconym jej tekście na blogu (ZOBACZ).

 

Podobał Ci się ten tekst lub może masz do niego jakieś dodatkowe pytania? Zostaw komentarz, a z przyjemnością Ci odpowiem!

A może jesteś ciekawy(-a) kolejnych tekstów, które już niebawem zostaną opublikowane na stronie? Dołącz do wspólnej podróży na Facebooku @stronyswiata.blog oraz na Instagramie @darek_wojdyga, a na pewno zawsze będziesz na bieżąco!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *