Mikoszewo – miejsce, w którym Wisła uchodzi do Bałtyku

Last modified date

Comments: 0

(termin podróży: 28.06.2019 oraz wielokrotnie wcześniej)

Kolejny już wpis, w którym zabieram Was na Mierzeję Wiślaną. Tym razem jednak odwiedzamy Mikoszewo – miejsce, które zachwyci osoby poszukujące przede wszystkim bliskości z naturą oraz miejsc mało popularnych, gdzie można wypocząć z dala od tłumów przybywających nad Bałtyk turystów. Czekają tu na Was chociażby dzikie plaże oraz ogromne bogactwo przyrodnicze, a główną atrakcją tego terenu pozostaje oczywiście niezmiennie ujście Wisły. Jeśli więc zastanawialiście się kiedykolwiek, jak wygląda miejsce, w którym Wisła uchodzi do Bałtyku, to koniecznie musicie tu przyjechać!

 

SŁÓW KILKA O TZW. PRZEKOPIE WISŁY

Jak być może wiecie z lekcji geografii w szkole, Wisła jest taką rzeką, która w swoim ujściowym odcinku rozdziela się na kilka odnóg uchodzących do Zatoki Gdańskiej. Odnogi te tworzą deltę Wisły i obszar nazywany Żuławami Wiślanymi. I tak od wielu stuleci wodę do Bałtyku, ale też do Zalewu Wiślanego, odprowadzają Nogat i Szkarpawa po stronie Malborka i Elbląga oraz Martwa Wisła i Wisła Śmiała po stronie Gdańska. Takie a nie inne uwarunkowania geograficzne wiązały się jednak od zawsze z licznymi problemami dla mieszkańców, takimi jak chociażby bardzo duże zagrożenie powodziowe (czego przykładem jest chociażby Wisła Śmiała, która jako odnoga Martwej Wisły sama wytyczyła sobie koryto w trakcie jednej z powodzi). I właśnie aby zapobiegać skutkom klęsk żywiołowych ówczesne władze pruskie pod koniec XIX wieku zdecydowały o budowie tzw. przekopu Wisły, co oznaczało przekopanie Mierzei Wiślanej na odcinku od Przegaliny pomiędzy miejscowościami Mikoszewo po stronie wschodniej oraz Świbno po stronie zachodniej. Prace miały miejsce w latach 1891-1895 i wyprostowały one końcowy bieg rzeki oraz skróciły go o około 10 km.

przekop Wisły

przekop Wisły

Przekopanie Wisły w tym miejscu było nie tylko ogromną inwestycją infrastrukturalną, ale miało też jeszcze jeden skutek. Wytworzyły się tu bowiem bardzo atrakcyjne warunki do życia dla gatunków zwierząt dotychczas na tych obszarach niewystępujących. W 1991 roku utworzony tutaj został rezerwat przyrody „Mewia Łacha”, który jest częścią otuliny Parku Krajobrazowego „Mierzeja Wiślana”. Miejsce to jest przede wszystkim ostoją dla wielu rzadkich gatunków ptaków, które na plażach i wydmach znajdują sobie bezpieczne schronienie podczas wędrówek i okresu lęgowego. Rezerwat obejmuje teren po obu stronach ujścia Wisły, ale jego zdecydowana część przypada na obszar prawobrzeżny w obrębie Mikoszewa.

Mikoszewo - gmina Stegna

 

MIKOSZEWO I UJŚCIE WISŁY – TRASY SPACERU

Samo Mikoszewo jest obecnie najbardziej wysuniętą na zachód miejscowością gminy Stegna i mimo swojego naprawdę atrakcyjnego położenia jest to obszar wciąż niezadeptany przez turystów, choć w przyszłości pewnie się to zmieni. Główną drogą przecinającą Mikoszewo jest prowadząca równolegle do wybrzeża droga wojewódzka nr 501 (ulica Gdańska), którą dojedziemy od przekopu Wisły aż do Krynicy Morskiej, ale poza nią wytyczono tu też kilka mniejszych uliczek, wzdłuż których znajdują się gospodarstwa domowe, także te oferujące w sezonie wakacyjnym pokoje do wynajęcia.

 

Zobacz również:

Stegna – niewielka miejscowość nad Zatoką Gdańską

 

Jeśli interesuje Was dotarcie możliwie blisko miejsca, w którym Wisła uchodzi do Bałtyku, to możecie się tam wybrać na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest udanie się jedną z dróg prowadzących do plaży i potem podążanie plażą w kierunku ujścia rzeki. Drugim natomiast jest dojście lub dojechanie ulicą Gdańską do przeprawy promowej przez Wisłę, a następnie dalszy spacer wzdłuż koryta rzeki. W obu przypadkach będziecie niejako okrążać tereny rezerwatu przyrody oraz znajdujących się na jego obszarze wydm i Jeziora Mikoszewskiego. Niektóre osoby wykonują też kółko, tzn. idąc w jedną stronę podążają wzdłuż koryta rzeki, a wracając wybierają spacer plażą (lub na odwrót) – obie trasy fajnie widać na mapce, której zdjęcie zrobiłem właśnie podczas spaceru 🙂 Bez względu na wybraną drogę przepiękne widoki i bliskość natury macie gwarantowane (zwłaszcza że w dalszym ciągu jest to naprawdę mało popularne miejsce i w zależności od dnia jest duża szansa na to, że będziecie jedynymi osobami eksplorującymi w danym momencie ten szlak)! 🙂

Mikoszewo - mapa

 

TRASA NR 1

Jako pierwszą trasę przyjmijmy tę prowadzącą do ujścia Wisły od strony plaży. Na samą plażę prowadzi w Mikoszewie kilka dróg odchodzących od ulicy Gdańskiej i wszystkie one w pewnym momencie stają się ścieżkami leśnymi. (Idąc przez las należy więc odpowiednio się zachowywać i pod żadnym pozorem nie śmiecić oraz nie hałasować!) Zdaje się, że najlepszą drogą jest ta prowadząca od ulicy Bursztynowej, a wzdłuż niej zostało ustawionych kilka tablic informacyjnych prezentujących główne walory „Mewiej Łachy” oraz jej bogactwo przyrodnicze.

Mikoszewo - las

Mikoszewo - las

Mikoszewo - las

Mikoszewo - las

Mikoszewo - las

Po dotarciu do plaży najbardziej zaskoczyło mnie to, że mimo nie najgorszej pogody była ona niemalże pusta. Brak tłumów plażowiczów, brak parawanów 🙂 No po prostu bajka 🙂 Z drugiej jednak strony zdaje się, że w Mikoszewie nie ma chyba kąpieliska strzeżonego, więc być może to jest przyczyną takiego a nie innego stanu rzeczy, a ponadto o ile w tym miejscu plaża była jeszcze gładka i czysta, o tyle idąc dalej na zachód w kierunku Wisły staje się ona coraz bardziej dzika, z porastającymi ją trawami oraz patykami nanoszonymi przez morskie fale. Stąd już prosta droga dzieliłaby nas do ujścia rzeki, ale… No właśnie, jest jednak jedno „ale” – jak już wspominałem, miejsce to szczególnie upodobały sobie różne gatunki ptaków oraz innych zwierząt, a pójście dalej mogłoby oznaczać naruszenie ich spokoju i poczucia bezpieczeństwa. W pewnym momencie zresztą można napotkać tabliczkę z informacją o wkroczeniu na miejsce ptasich lęgów i z prośbą o wycofanie się… No cóż, jest to bardziej prośba aniżeli zakaz wstępu, ale mimo wszystko chyba warto ją uszanować i jeśli chodzi o mnie, to ja już dalej nie szedłem. Jak się dowiedziałem potem od mieszkańców Mikoszewa a nawet z informacji turystycznej, wcale nie musiałem się tym przejmować i spokojnie mogłem iść dalej, ale chyba jednak pozostanę przy swoim zdaniu i będę się upierał, że akurat ten jeden skrawek ziemi możemy pozostawić w spokoju…

Mikoszewo - plaża

Mikoszewo - plaża

Mikoszewo - plaża

Mikoszewo - plaża

Mikoszewo - plaża

 

TRASA NR 2

…Zwłaszcza, że ujście Wisły jest dla nas osiągalne także od strony samej rzeki. O wspomnianej już wcześniej przeprawie promowej powiem jeszcze kilka słów w dalszej części tego wpisu, ale warto wiedzieć, że to właśnie stąd można w bądź co bądź dość łatwy sposób dojść do miejsca, w którym Wisła uchodzi do Zatoki Gdańskiej. Droga prowadząca wzdłuż koryta rzeki nie jest co prawda szczególnie przystosowana do ruchu turystycznego (ani też szczególnie przez turystów oblegana) i w pewnych miejscach nie należy ona do najwygodniejszych, ale mimo to jak najbardziej da się ją przejść bez jakichś większych problemów (choć buty na obcasie czy dziecięce wózki raczej się tu nie sprawdzą).

Mikoszewo - droga wzdłuż rzeki

Mikoszewo - droga wzdłuż rzeki

Mikoszewo - droga wzdłuż rzeki

Mikoszewo - droga wzdłuż rzeki

Mikoszewo - droga wzdłuż rzeki

Taki spacer doprowadził do miejsca, do którego doszedłbym również idąc od strony plaży – w tym miejscu „plaża” ma naprawdę dziewiczy charakter i również w tym miejscu wybudowane zostały specjalne betonowe kierownice, stanowiące niejako przedłużenie brzegu rzeki i mające za zadanie zapobieganie wypłycaniu się jej ujścia. Jak popatrzymy przed siebie, to zobaczymy również, że jeszcze dalej naniesiony z rzeki materiał utworzył (i dalej tworzy) piaszczystą wysepkę, która stała się idealnym siedliskiem dla ptaków oraz fok. Miejsce to jeszcze przed kilkoma laty było dostępne dla turystów, ale w 2017 roku ze względów bezpieczeństwa Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku zdecydował o zakazie wstępu na betonową zaporę w ogóle. I o ile na początkowy fragment tej konstrukcji turyści często mimo zakazu wchodzą (zakaz ten zresztą nie jest egzekwowany), o tyle w jej dalszej części faktycznie został postawiony szlaban, którego przekroczenie byłoby z pewnością głupotą i narażaniem siebie na ryzyko. Zwłaszcza że sama zapora nie ma żadnych barierek i jest ona usytuowana w gruncie rzeczy na wysokości lustra wody, przez co jest stale podmywana przez fale oraz może tam być naprawdę ślisko i niebezpiecznie (były już zresztą przypadki utonięć w tym miejscu). Nie mniej jednak już z tych początkowych fragmentów prowadnicy bardzo fajnie widać zarówno Wisłę jak i wody Zatoki Gdańskiej, a także przede wszystkim piękne walory przyrodnicze tego terenu!

Mikoszewo - ujście Wisły

Mikoszewo - ujście Wisły

Mikoszewo - ujście Wisły

Mikoszewo - ujście Wisły

Mikoszewo - ujście Wisły

 

KOLEJKA WĄSKOTOROWA I PRZEPRAWA PROMOWA

Co prawda wcale nie będę Was jakoś gorąco zachęcał do tego, żeby urlop nad Bałtykiem spędzać akurat właśnie w Mikoszewie (polecam natomiast Stegnę oraz Jantar), ale na pewno warto tu przyjechać któregoś dnia na kilka godzin. Zwłaszcza że jeśli planujecie wybrać się do Mikoszewa, to musicie wiedzieć, że sama podróż w to miejsce może być już niemałą atrakcją 🙂 W sezonie wakacyjnym od strony Stegny, Jantaru i Sztutowa możecie tu dojechać zabytkowymi wagonami kolejki wąskotorowej (o której już zresztą wspominałem w poprzednich wpisach na blogu, więc koniecznie tam zajrzyjcie). Co ważne, taka wycieczka wcale też nie należy do najdroższych – bilet na trasie Jantar-Mikoszewo kosztuje 9 zł, zaś na trasie Stegna-Mikoszewo – 13 zł.

 

Zobacz również:

Jantar – spokojne miejsce do wypoczynku nad polskim morzem

 

Drugim ważnym elementem komunikacyjnym Mikoszewa jest natomiast przeprawa promowa, która jako swego rodzaju przedłużenie drogi wojewódzkiej nr 501 przecina Wisłę oraz pozwala przedostać się do położonego na przeciwległym brzegu Świbna leżącego obecnie w granicach Gdańska. Prom kursuje tylko w sezonie wiosenno-letnim i pełni on ważną funkcję transportową, ponieważ pozwala w sprawny i szybki sposób dostać się do Trójmiasta (jeśli więc spędzacie na mierzei swój urlop, to na pewno warto z takiej możliwości skorzystać i na jeden dzień wyskoczyć do miasta Neptuna – po stronie gdańskiej około 100 metrów dalej znajduje się przystanek autobusowy linii 112, która dowiezie Was bezpośrednio do samego centrum i w rejony gdańskiej starówki!). Cena za skorzystanie z promu to 18 zł za samochód osobowy (pasażerowie wliczeni) oraz 4 zł za każdego pieszego.

Warto też podkreślić, że prom Mikoszewo-Świbno już sam w sobie jest niemałą „atrakcją” i jak się okazuje, wiele osób (np. rodzin z dziećmi) spędzających urlop w Stegnie czy Jantarze chętnie przyjeżdża (np. kolejką) do Mikoszewa tylko po to, aby właśnie przepłynąć się promem 🙂 Może to wydawać się głupie, ale biorąc pod uwagę, jak bardzo mimo wszystko niecodzienny jest to środek lokomocji oraz jaką zapewnia nam on bliskość wody, to taka krótka kilkuminutowa podróż dla wielu może być naprawdę ekscytująca 🙂 Ja sam jako dziecko nieraz z rodzicami podczas wakacji korzystałem z tego promu i zawsze byłem nim szczerze zachwycony 😀

prom Mikoszewo-Świbno

prom Mikoszewo-Świbno

prom Mikoszewo-Świbno

prom Mikoszewo-Świbno

prom Mikoszewo-Świbno

 

Jak więc widzicie, Mikoszewo jest naprawdę ciekawym miejscem nad Bałtykiem i co więcej, jest to taka miejscowość, która mimo swojego naprawdę atrakcyjnego położenia dalej pozostaje niezwykle spokojna i wcale nie stanowi ważnego ośrodka turystycznego na mapie Polski. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli tylko będziecie w okolicy, to na pewno warto tu na kilka godzin przyjechać, a szczególne walory przyrodnicze tego regionu (w tym przede wszystkim ujście Wisły) oraz takie atrakcje jak zabytkowa kolejka wąskotorowa czy przeprawa promowa przez Wisłę na pewno sprawią, że taką wycieczkę będziecie mogli zaliczyć do udanych! 🙂

Darek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment