Malaga – najważniejsze atrakcje stolicy Costa del Sol

(termin podróży: 28.11-04.12.2018)

Przyjazd do Andaluzji był moim celem już od długiego czasu i tym bardziej cieszę się, że w końcu udało mi się go zrealizować. Jest to naprawdę piękny, a zarazem bardzo zróżnicowany region położony w południowej Hiszpanii, w którym coś dla siebie znajdzie dosłownie każdy. Oznacza to, że nie wyjadą stąd zawiedzeni zarówno miłośnicy natury i przepięknych krajobrazów, jak również ci, którzy przede wszystkim stawiają na poznawanie tradycji, historii czy architektury dużych i małych miast. Podczas wyjazdu moją główną bazą pobytową była Malaga, którą postaram się Wam zaprezentować w poniższym wpisie, co jednak nie znaczy, że na Maladze moje zwiedzanie się zakończyło. Co to, to nie… 🙂 Andaluzja ma do zaoferowania wiele, wiele więcej… Zapraszam do lektury… 🙂

ANDALUZJA W PIGUŁCE, CZYLI CO WARTO WIEDZIEĆ O TYM REGIONIE?

Z czysto administracyjnego punktu widzenia należałoby powiedzieć, że Andaluzja (hiszp. Andalucía) jest jedną z siedemnastu wspólnot autonomicznych Hiszpanii zamieszkałą przez ponad 8 mln osób i że obejmuje ona większość południowego obszaru kraju. Stolicą regionu jest oczywiście Sewilla, ale jest tu także kilka innych znaczących miast, takich jak Malaga, Grenada, Kordoba czy Almeria. Obecnie, dla sporej części turystów Andaluzja kojarzy się wciąż przede wszystkim z pięknymi plażami i wspaniałą słoneczną pogodą utrzymującą się przez niemal cały rok, co spowodowało, że jest to niezmiennie jeden z najchętniej wybieranych wakacyjnych kierunków w Europie. Warto jednak pamiętać, że region ten charakteryzuje się również bardzo bogatą historią, doskonale zachowanym dziedzictwem kulturowym oraz zróżnicowanym i zapierającym dech w piersiach krajobrazem naturalnym, i właśnie dlatego, nawet jeśli przyjeżdżamy tu głównie po to, żeby wypocząć w jednym z nadmorskich kurortów, to z pewnością warto tak zaplanować sobie czas, aby znalazło się w nim również miejsce na choćby mały objazd po regionie… Chcąc być jednak szczerym, muszę przyznać, że jeśli chcielibyśmy zwiedzić Andaluzję tak gruntownie, od A do Z, to powinniśmy przeznaczyć na to co najmniej miesiąc, a i tak będzie ciężko… 🙂

Warto wiedzieć, że dzisiejsza Andaluzja wyrosła na dziedzictwie kulturowym niemal wszystkich cywilizacji europejskich, a ich ślady i pozostałości są tu obecne, w mniejszym lub większym stopniu, po dziś dzień. Pierwsi ludzie osiedlili się tu niemal milion lat temu, a w czasach starożytnych teren ten zajmowali między innymi Grecy i Fenicjanie, by ostatecznie stał się on częścią Imperium Rzymskiego. Kolejnym ważnym okresem w dziejach regionu było panowanie muzułmańskie, które rozpoczęło się w VIII wieku, a zakończyło się pod koniec XV wieku, kiedy to region ten został przejęty przez chrześcijan. Oznacza to, że kultura chrześcijańska dominuje tu dopiero raptem od trochę ponad 500 lat, natomiast okres arabski trwał blisko osiem wieków, i przez taki długi czas zdążył on na trwałe zapisać się na kartach andaluzyjskiej historii. Dziedzictwo arabskie zdołało więc przeniknąć na stałe do tutejszego życia codziennego, a to z kolei sprawia, że Andaluzja jest obecnie pod tym względem prawdziwą perełką na mapie Europy. Warto wspomnieć, że w dalszym ciągu meczety czy dawne muzułmańskie twierdze obronne należą do jednych z najciekawszych zabytków południowej Hiszpanii i z pewnością warto je zobaczyć!

Dzisiejsza Andaluzja to także region, w którym po dziś dzień bardzo silnie obecna jest hiszpańska kultura oraz tradycja. Mówi się zresztą, że jeśli chcielibyśmy zobaczyć „prawdziwą Hiszpanię”, taką jak ją sobie wszyscy wyobrażamy i znamy z różnych opowieści, to powinniśmy przyjechać właśnie do Andaluzji, bo to właśnie tutaj ta „hiszpańskość” zachowała się w największym stopniu i to właśnie ten region najbardziej kojarzy się z gonitwami byków, pokazami flamenco, spożywaniem tapas czy słynnymi sjestami w środku upalnego dnia. O samej Andaluzji warto też wiedzieć, że działalność ludzka koncentruje się tu nie tylko w większych miastach, lecz również w małych miasteczkach, w których życie płynie zupełnie innym rytmem niż ten znany nam z dużych aglomeracji. Tzw. białe miasteczka (hiszp. pueblos blancos) ze swoją charakterystyczną białą zabudową są zresztą jedną z najważniejszych wizytówek regionu i nie powinno się go opuszczać bez choćby spaceru niezwykle malowniczymi i pełnymi uroku wąskimi uliczkami, które tu znajdziemy. Wiele spośród tych miasteczek jest też bardzo ciekawie położonych, np. na zboczu góry czy na skraju głębokiego wąwozu, co nadaje im dodatkowego piękna. W zasadzie warto podkreślić, że niezwykle zróżnicowane ukształtowanie terenu to jest kolejna już cecha charakterystyczna tego obszaru, a bliskość gór i wybrzeża Morza Śródziemnego sprawia, że wytworzył się tu bardzo łagodny klimat, który w połączeniu z silnie świecącym słońcem powoduje, że taka pora roku jak zima tu praktycznie nie istnieje i można tu przyjechać dosłownie w każdym miesiącu roku.

MALAGA, CZYLI STOLICA COSTA DEL SOL – WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE PRZYJAZDU

Andaluzja jest jednym z najcieplejszych regionów w całej Europie, a celem turystów z całego świata bijącym rokrocznie rekordy popularności jest oczywiście tzw. Wybrzeże Słońca (hiszp. Costa del Sol). Już sama nazwa zdradza, że będzie to idealne miejsce dla wszystkich tych, którzy chcą po prostu wygrzewać się w słońcu na przepięknych plażach, których jest tu ponad 150 km, ale obszar ten ma oczywiście do zaoferowania znacznie więcej. Największym miastem Costa del Sol jest Malaga (hiszp. Málaga), ale znajdziemy tu też wiele innych, mniejszych i większych, nadmorskich miejscowości, które również skradną niejedno serce, nawet mimo tego, że z każdym rokiem ich wybrzeża są coraz bardziej zabudowywane wciąż powstającymi tu nowymi hotelami.

centrum Malagi
centrum Malagi

Do samej Malagi stosunkowo łatwo dojechać. Bezpośrednie loty na trasach z Polski wykonują między innymi tanie linie lotnicze, takie jak Wizzair (tylko w sezonie i tylko z Katowic) czy Ryanair, ale opcji na dotarcie tu jest więcej. Sam osobiście wybrałem podróż z przesiadką w Barcelonie: dystans Warszawa-Barcelona pokonałem Wizzair’em, a na trasie Barcelona-Malaga skorzystałem z usług hiszpańskiego low-costa Vueling’a, z którym podróżowałem po raz pierwszy i którego usługi z czystym sumieniem mogę ocenić naprawdę wysoko. Kursy na tej trasie wykonywane są kilka razy dziennie, a najtańsze bilety zaczynają się już od 20 EUR.

Czytaj również:

Barcelona – miasto, które zachwyca na każdym kroku…

Samo lotnisko w Maladze (hiszp. Aeropuerto de Málaga) jest bardzo dobrze skomunikowane z centrum miasta, a najbardziej optymalnym środkiem transportu jest w tym przypadku kolej podmiejska (hiszp. tren de cercanías). Linia C-1 dowiezie nas w dość krótkim czasie do dworca głównego Málaga – María Zambrano, ale dotrzeć nią możemy również (jadąc w przeciwnym kierunku) do innych kurortów na Costa del Sol, takich jak Torremolinos czy Fuengirola. Na trasie łączącej lotnisko z centrum Malagi kursuje również w ramach systemu komunikacji miejskiej linia autobusowa A, która w przeciwieństwie do pociągu wykonuje połączenia całą dobę, więc warto o niej pamiętać, kiedy potrzebujemy pokonać ten dystans o mniej typowej porze. W samej Maladze, jeśli tylko mamy dobrą lokalizację noclegu, być może w ogóle nie będziemy musieli korzystać z transportu publicznego, ponieważ wszystkie najważniejsze atrakcje i miejsca, które warto zobaczyć, są położone stosunkowo niedaleko siebie…

CO W MALADZE WARTO ZOBACZYĆ?

Malaga w całej swojej historii była wielokrotnie niszczona i bombardowana, a potem odbudowywana, w związku z czym dawny układ urbanistyczny zachował się tu tylko do pewnego stopnia. Większość zabytków zlokalizowana jest w obrębie tzw. centrum historycznego (hiszp. centro histórico), natomiast pozostała część miasta, wraz z rozwojem turystyki na masową skalę w XX wieku, przekształciła się z biegiem czasu w nowoczesny i kosmopolityczny kurort turystyczny.

KATEDRA

Jednym z najważniejszych zabytków Malagi jest bez wątpienia Katedra Wcielenia (hiszp. Catedral de la Encarnación), której charakterystyczna wieża góruje ponad otaczającą ją zabudową centrum historycznego. Katedra powstawała przez ponad 250 lat, a prace budowlane co prawda już dawno się zakończyły, ale tak naprawdę obiekt do dnia dzisiejszego pozostaje nieukończony. Brakuje bowiem jednej z pierwotnie zaplanowanych dwóch wież i z tego też powodu katedra często jest określana przez mieszkańców mianem jednorękiej (hiszp. La Manquita).

Catedral de la Encarnación
Catedral de la Encarnación

Wewnątrz świątyni znajdują się między innymi potężne XVII-wieczne organy, a w kilkunastu bocznych kaplicach uwagę przykuwają liczne dzieła sztuki pochodzące z różnych okresów. Za bilet umożliwiający zwiedzanie katedry trzeba oczywiście zapłacić, ale w cenie zawarty jest audioguide, dostępny również w polskiej wersji językowej! 🙂 Możemy się także zdecydować na kupno droższego biletu, który umożliwia ponadto wejście na dach świątyni w ramach około 40-minutowej wycieczki z przewodnikiem.

wnętrze Katedry w Maladze
wnętrze Katedry w Maladze

Tuż obok katedry, po jej zachodniej stronie, znajduje się jeden z bardziej charakterystycznych budynków miasta, którym jest tzw. Pałac Biskupa (hiszp. Palacio Episcopal). Ta barokowa budowla powstała w XVIII wieku, a obecnie mieści się tu Muzeum Diecezjalne (hiszp. ARS Málaga), w którym oglądać można różne eksponaty religijne. Na mnie osobiście to muzeum nie zrobiło jakiegoś wielkiego wrażenia, ale warto wspomnieć, że można tu wejść na tym samym bilecie, który uprawniał nas do zwiedzania katedry… 🙂

Palacio Episcopal
Palacio Episcopal

PLAC KONSTYTUCJI I CALLE DEL MARQUÉS DE LARIOS

Jednym z najważniejszych miejsc w Maladze, które swoją wiodącą rolę w życiu miasta pełniło już w czasach arabskich, jest Plac Konstytucji (hiszp. Plaza de la Constitución). Znajduje się tu między innymi XVI-wieczna renesansowa fontanna genueńska (hiszp. Fuente de Génova), która bardzo dobrze prezentuje się pośród miejskiej zabudowy oraz rosnących nieopodal palm i drzewek pomarańczowych, ale którą też z drugiej strony stosunkowo łatwo przeoczyć, jeśli nie wiemy, że należy się jej spodziewać właśnie w tym miejscu.

Plaza de la Constitución
Plaza de la Constitución

Od placu odchodzi Calle del Marqués de Larios – przeznaczona tylko dla pieszych bardzo reprezentacyjna ulica, która łączy historyczne centrum Malagi z portem morskim. Jest to główna aleja handlowa miasta, przy której znajdziemy całe mnóstwo mniej lub bardziej znanych sklepów. Jako że sam odwiedzałem Malagę na przełomie listopada i grudnia, to muszę wspomnieć, że w okresie świątecznym to właśnie tutaj, na Calle del Marqués de Larios, rozświetla się przepiękna iluminacja świąteczna, która przykuwa uwagę zarówno mieszkańców jak i turystów… 🙂

Calle del Marqués de Larios
Calle del Marqués de Larios

Tuż obok Plaza de la Constitución znajduje się także Muzeum Carmen Thyssen (hiszp. Museo Carmen Thyssen) oraz bardzo ładny neogotycki Kościół Najświętszego Serca (hiszp. Iglesia del Sagrado Corazón) z początku XX wieku.

Iglesia del Sagrado Corazón
Iglesia del Sagrado Corazón

MUZEUM PICASSA

Malaga jest też miejscem narodzin Picassa, znakomitego hiszpańskiego malarza, który na świat przyszedł w 1881 roku w jednym z domów przy Plaza de la Merced. Obecnie w domu narodzin Picassa (hiszp. Casa Natal de Picasso) mieści się niewielkie muzeum poświęcone życiu i twórczości artysty.

Miejscem wartym uwagi jest również sam Plaza de la Merced, który jest obecnie bardzo popularnym punktem spotkań mieszkańców miasta. Na samym środku placu wznosi się obelisk (będący jednocześnie grobowcem) poświęcony generałowi José María de Torrijos, a dokoła znajdziemy też sporo knajpek, w których po całym dniu zwiedzania można sobie usiąść i zjeść coś dobrego. O tym, gdzie w Maladze warto udać się na obiad, wspomnę jeszcze w dalszej części tego wpisu.

Casa Natal de Picasso / Plaza de la Merced
Casa Natal de Picasso / Plaza de la Merced

Nieopodal, raptem kilkaset metrów dalej, znajduje się jeszcze jedno, tym razem znacznie większe i o wiele bardziej okazałe, muzeum poświęcone twórczości Picassa. Muzeum Picasso (hiszp. Museo Picasso) mieści się w XVI-wiecznym pałacu hrabiów Buenavista (hiszp. Palacio de los Condes de Buenavista) i oglądać tu można ponad 200 różnych prac artysty. Jeśli więc interesujemy się sztuką i malarstwem, to koniecznie powinniśmy się tu wybrać podczas naszego pobytu w Maladze… 🙂 Warto wspomnieć, że w piwnicach budynku udostępnione dla zwiedzających są ruiny i pozostałości z czasów fenickich i rzymskich, które odkryto podczas jednej z przebudów obiektu.

Museo Picasso
Museo Picasso

TEATR RZYMSKI, ALCAZABA I ZAMEK GIBRALFARO

Jednym z najstarszych zabytków Malagi jest starożytny teatr rzymski (hiszp. Teatro Romano), który powstał w czasach cesarza Augusta i który był wykorzystywany jeszcze w III wieku. Został on odkryty zupełnie przypadkowo w połowie XX wieku, a znajduje się przy Calle Alcazabilla. Co ważne, obiekt ten jest udostępniony dla zwiedzających zupełnie za darmo.

Teatro Romano
Teatro Romano

Tuż obok teatru znajdziemy natomiast wejście na teren Alcazaby, która jest bardzo ważnym elementem przypominającym o dawnej potędze cywilizacji muzułmańskiej zamieszkującej niegdyś tereny miasta. W czasach arabskich Alcazabą nazywano ufortyfikowaną twierdzę, w której obok zabudowy obronnej znajdował się między innymi pałac muzułmańskich władców. Takich obiektów jak ten w Maladze jest w samej Andaluzji oczywiście więcej… 🙂 Alcazaba w Maladze powstała w VIII wieku, a rozbudowano ją w XI wieku. Wchodząc na teren obiektu, będziemy musieli iść trochę pod górę, ale sama trasa nie jest raczej bardzo uciążliwa, choć na pewno warto patrzeć pod nogi, bo grunt ma sporo nierówności. Idąc od wejścia, najpierw będziemy przechodzić wzdłuż murów dawnej twierdzy, a następnie dojdziemy do wnętrz dawnego pałacu, które nie zachowały się jednak do dnia dzisiejszego w tak dobrym stanie, jak chociażby te, które można oglądać w Grenadzie.

Alcazaba
Alcazaba

To, co będziemy mieli okazję podziwiać podczas zwiedzania Alcazaby, to także przepiękna panorama miasta widziana z perspektywy wznoszącego się ponad nie wzniesienia…

panorama miasta widziana z Alcazaby
panorama miasta widziana z Alcazaby

Na wzgórzu sąsiadującym z Alcazabą znajduje się zamek Gibralfaro (hiszp. Castillo de Gibralfaro), który został zbudowany w XIV wieku i który miał niegdyś stanowić dodatkowe zabezpieczenie chroniące przed najazdem wroga. Historia tego wzgórza ma swoje początki jednak znacznie wcześniej, ponieważ jak się okazuje, jego walory zostały docenione już w czasach starożytnych, kiedy to znajdowała się tu zabudowa służąca jako punkt orientacyjny dla przypływających do miasta statków. Obecnie oglądać tu można pozostałości obiektów arabskich, a także podziwiać jeszcze pełniejszą i jeszcze piękniejszą panoramę miasta. Na wzgórze Gibralfaro wiedzie dość stroma droga, która momentami bywa też trochę śliska, ale dostać się tu możemy także autobusem komunikacji miejskiej.

Castillo de Gibralfaro
Castillo de Gibralfaro

Chcąc zwiedzić zarówno Alcazabę jak również zamek Gibralfaro, warto kupić bilet łączony na obie atrakcje, który jest trochę tańszy, niż gdyby kupować oba bilety osobno.

panorama miasta widziana ze wzgórza Gibralfaro
panorama miasta widziana ze wzgórza Gibralfaro

PASEO DEL PARQUE

Idąc nieco na południe zarówno od Katedry jak i od Alcazaby, dojdziemy do Paseo del Parque, czyli kolejnej już bardzo reprezentacyjnej ulicy Malagi, która oddziela centrum historyczne miasta od portu morskiego. Ulica ta jest dość ważnym szlakiem komunikacyjnym i odbywa się tu normalny ruch samochodowy, ale samo miejsce jest o tyle ciekawe, że tuż obok urządzono bardzo przyjemny park (hiszp. Parque de Málaga, Parque de la Alameda) porośnięty mnóstwem przeróżnej roślinności z całego świata, która ze względu na różnice klimatyczne zwłaszcza dla nas może być czymś niezwykle interesującym… 🙂

Paseo del Parque
Paseo del Parque

Wzdłuż parku stoi kilka reprezentacyjnych budowli, które również mogą przykuć naszą uwagę. Do najważniejszych z nich należy z pewnością Muzeum Malagi (hiszp. Museo de Málaga), w którym oglądać można ekspozycję składającą się z dwóch części: pierwsza część obejmuje liczne dzieła sztuki pochodzące z różnych okresów, druga natomiast prezentuje znaleziska archeologiczne opowiadające o historii miasta i jego okolic. Muzeum jest naprawdę spore i można w nim spędzić nawet kilka godzin… 🙂

Museo de Málaga
Museo de Málaga

Tuż obok znajduje się budynek Uniwersytetu (hiszp. Universidad de Málaga) oraz siedziba miejskiego ratusza (hiszp. Ayuntamiento de Málaga).

Ayuntamiento de Málaga
Ayuntamiento de Málaga

Przy samym parku podziwiać można także dwa ogrody – porośnięte różami Jardines de Pedro Luis Alonso oraz położone bezpośrednio nad nimi, na zboczu wzgórza, Jardines de Puerta Oscura.

Jardines de Pedro Luis Alonso
Jardines de Pedro Luis Alonso

Całkiem niedaleko, po drugiej stronie dość ruchliwego skrzyżowania, znajduje się natomiast arena walk byków (hiszp. Plaza de Toros de la Malagueta). Na arenę warto popatrzeć również z góry – bardzo dobrze ją widać ze wzgórza Gibralfaro.

Plaza de Toros de la Malagueta
Plaza de Toros de la Malagueta

PORT MORSKI I PLAŻA

Tym, co zwłaszcza w sezonie przyciąga najwięcej osób, jest oczywiście wybrzeże, a port morski w Maladze jest całkiem sporych rozmiarów i robi duże wrażenie. Dla turystów jest tutaj przeznaczony deptak Palmeral de las Sorpresas (prowadzący równolegle do Paseo del Parque) oraz prostopadły do niego Paseo del Muelle Uno. Podczas spaceru czekają tu na nas nie tylko piękne nadmorskie widoki, lecz również sporo różnego rodzaju sklepów i knajpek. Do obiektów wartych uwagi należy także zaliczyć Centre Pompidou Málaga oraz latarnię morską (hiszp. La Farola de Málaga).

Puerto de Málaga
Puerto de Málaga

Bardzo blisko samego portu znajduje się również najpopularniejsza miejska plaża Malagueta (hiszp. Playa de la Malagueta), która szczególnie w lato bywa oblegana przez prawdziwe tłumy. Faktem jest jednak, że ładna pogoda utrzymuje się tutaj praktycznie przez cały rok, dlatego sama plaża może być dobrym pomysłem na spędzenie czasu nawet w grudniu, kiedy to można jeszcze złapać trochę słońca, mimo że nie ma już co liczyć na kąpiel w bądź co bądź dość zimnym morzu…

Playa de la Malagueta
Playa de la Malagueta

CO I GDZIE WARTO ZJEŚĆ PODCZAS POBYTU W MALADZE?

Każda wizyta w Hiszpanii powinna być również prawdziwą ucztą dla naszych kubków smakowych… 🙂 Swoje specjalne miejsce w hiszpańskiej kuchni zajmują oczywiście owoce morza, ale spożywa się tu także mięso, sery czy nawet różnego rodzaju zupy z warzyw.

Bardzo popularną formą konsumpcji jest w Hiszpanii oczywiście zamawianie tapas, czyli małych porcji jedzenia, które mogą nam zarówno robić za przystawkę jak również stanowić odrębny posiłek sam w sobie, kiedy to zamawiamy kilka rodzajów tapas i w ten sposób próbujemy różnych dań. Warto też zresztą wspomnieć, że sami Hiszpanie często tak robią, że chcąc się spotkać z przyjaciółmi umawiają się właśnie specjalnie na tapas. Spośród bardzo popularnych rodzajów tych przekąsek można wskazać między innymi omlet ziemniaczany (hiszp. tortilla de patatas), pieczone ziemniaczki (hiszp. patatas bravas), smażone kalmary (hiszp. calamares fritos), krokiety z szynką lub serem (hiszp. croquetas de jamón, croquetas de queso) czy ser z owczego mleka (hiszp. queso manchego). Do tych typowo andaluzyjskich tapas należy też zaliczyć między innymi grillowane sardynki na patykach (hiszp. espeto de sardinas) czy melona z szynką (hiszp. melón con jamón).

Oczywiście oprócz tapas, występują tu też przeróżne dania typowo obiadowe, spośród których do tych najbardziej popularnych należą oczywiście paelle, które można zamówić między innymi w wersji z owocami morza, z kurczakiem lub mieszanej (hiszp. paella de marisco, paella de pollo, paella mixta). Z punktu widzenia turysty na pewno warto paelli spróbować, ale w różnego rodzaju barach i restauracjach spotkać też można inne, bardziej bliskie naszym zwyczajom kulinarnym dania, takie jak różnego rodzaju makarony czy grillowany kurczak z pieczonymi ziemniakami.

paella mixta
paella mixta

Jeśli chodzi o zupy, to warto wspomnieć, że w południowej Hiszpanii spożywa się często chłodniki z pomidorów, takie jak gazpacho czy salmonrejo. Ja miałem również okazję spróbować zupę określaną jako porra antequerana, która jest bardzo podobna do salmonrejo, ale wywodzi się z okolic Antequery, czyli niewielkiej miejscowości położonej około 50 km od Malagi.

porra antequerana
porra antequerana

Do picia natomiast, oprócz popularnej w całej Hiszpanii sangrii, na pewno warto zamówić tinto de verano, które do sangrii jest co prawda bardzo podobne, ale do jego sporządzenia oryginalnie używa się określonego rodzaju wody sodowej. W regionie tym pije się również słodkie wino Malaga (które przynajmniej dla mnie było aż za słodkie i nie posmakowało mi…), a także piwo, jak np. oryginalnie pochodzące z Sewilli Cruzcampo 🙂

Jeśli chcemy wybrać się na obiad, to warto spojrzeć na różnego rodzaju promocje (hiszp. oferta), którymi raczy nas wiele barów i restauracji chcących przykuć uwagę nie tylko turystów, lecz również przede wszystkim zwykłych mieszkańców. I tak, w wielu miejscach obowiązuje tzw. menu dnia (hiszp. menu del día), w ramach którego możemy zamówić obiad składający się z pierwszego i drugiego dania i w którego cenę wchodzi też chleb i często nawet deser. Za taki zestaw zapłacimy około 10-12 EUR i myślę, że dla osób chcących się najeść będzie to najlepsza opcja!

Miejscówek na zjedzenie obiadu w całej Maladze oczywiście nie brakuje i bez problemu znajdziemy coś dla siebie zarówno w centrum historycznym, jak i w części nadmorskiej. Warto jednak pamiętać, że przede wszystkim w sezonie wakacyjnym Malaga funkcjonuje jako prężny kurort turystyczny, co oznacza, że zwłaszcza w okolicach wybrzeża bardzo łatwo natrafić na miejsca, które są nastawione głównie na turystów i w których nie dość, że jakość jedzenia nie będzie zbyt wysoka, to jeszcze jedzenie to będzie miało niewiele wspólnego z tradycyjną hiszpańską kuchnią. Sam osobiście gorąco polecam restaurację – tapas bar Picasso, który znajduje się przy Plaza de la Merced. Miałem tam przyjemność jeść obiad aż trzy razy i muszę przyznać, że jedzenie było naprawdę przepyszne… Warto wspomnieć, że to właśnie między innymi tutaj w wybranych godzinach w dni powszednie funkcjonuje menu del día, które pozwala nam najeść się porządnie za 10 EUR, a wieczorami w ramach happy hours można wypić małe piwo za 1 EUR.

bar Picasso
bar Picasso

W celu zjedzenia śniadania warto natomiast wybrać się do jednej z naprawdę wielu kawiarni (hiszp. cafetería), które znajdują się w centrum miasta i które oferują zestawy śniadaniowe obejmujące np. kanapkę na ciepło (z szynką, serem czy nawet omletem ziemniaczanym), kawę (lub inny napój na ciepło) oraz świeżo wyciskany sok pomarańczowy. Oczywiście zestawy te w zależności od kawiarni mogą być inaczej konstruowane, np. bardziej na słodko, a ich ceny zaczynają się już od 3 EUR. Jest to więc opcja zdecydowanie godna polecenia i korzystałem z niej także ja… Jeśli chodzi o fajne miejscówki na śniadanie, to mogę polecić kawiarnię Molina, która jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie centrum historycznego.

CZY I NA JAK DŁUGO WARTO TU PRZYJECHAĆ?

Czy warto? Oczywiście, że tak… Myślę, że piękna pogoda oraz naprawdę imponujące zabytki sprawiają, że Malaga jest jednym z tych miast, do którego przyjazd na pewno warto polecić. Czytałem niegdyś w przewodniku, że na zobaczenie najważniejszych atrakcji w mieście wystarczy nam jeden dzień, ale osobiście się z tym nie zgadzam – myślę, że nawet jeśli zależałoby nam tylko na „obejściu” tzw. punktów must-see na mapie miasta, to należałoby przeznaczyć na to dwa dni. Jeśli natomiast przyjeżdżamy tu w sezonie, to wówczas w Maladze możemy spędzić nawet dwa tygodnie i w tym czasie korzystać przede wszystkim ze słońca i kąpieli morskich…

Planując urlop warto też znaleźć trochę czasu na zwiedzenie okolicznych miejscowości. Malaga jest co prawda miastem naprawdę pięknym, ale sama Andaluzja jest regionem tak zróżnicowanym, że z pewnością warto poszerzyć wyjazd także o inne andaluzyjskie prowincje. Mój pobyt w Maladze miał miejsce w dniach 28 listopada – 4 grudnia 2018 roku i w tym czasie odwiedziłem również następujące miasta: Grenada, Ronda, Antequera, Benalmádena. Oczywiście o każdym z nich również opowiem w kolejnych wpisach na blogu…

Czytaj również:

Grenada – atmosfera arabskiego orientu na południu Hiszpanii…

El Torcal de Antequera – zachwycający krajobraz krasowy w samym sercu Andaluzji

Jeśli zależy nam na zobaczeniu czegoś więcej niż tylko jedno miasto, to wówczas w celu przemieszczania się najlepiej będzie wynająć samochód. Ceny wynajmu są tu naprawdę bardzo niskie i rozwiązanie to wychodzi o wiele korzystniej niż gdybyśmy chcieli podróżować autobusem lub pociągiem. Co do autobusów, to oczywiście stwarzają one pewne ograniczenie w postaci konieczności kurczowego trzymania się rozkładów jazdy, ale mimo to też nie jest to bardzo zła opcja dla osób niezmotoryzowanych. Transport między mniejszymi i większymi miastami Andaluzji zapewniają różni przewoźnicy, tacy jak Alsa czy Damas, a ceny biletów też nie są aż tak wysokie, jak można by się spodziewać. Pociągiem z Malagi dotrzeć możemy natomiast do innych większych miast, takich jak Grenada, Kordoba czy Sewilla, ale ten środek transportu nie dowiezie nas jednak do mniejszych miejscowości, które zapewne też będą jednym z naszych celów podróży.

Andaluzja to z pewnością jeden z tych regionów Europy, który zaskoczy nas swoją wielką różnorodnością i w którym bardzo łatwo można się po prostu zakochać. Obszar ten ma naprawdę dużo do zaoferowania i myślę, że warto z tego skorzystać… Jeśli już zdecydujecie się na podróż, to mam nadzieję, że powyższe przedstawione przeze mnie informacje będą dla Was bardzo pomocne…!  🙂 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *