Wrocław – dokąd pójść i co zobaczyć w mieście krasnali?

Last modified date

Comments: 0

(termin podróży: 1-3.05.2018, 18-19.05.2019 oraz dwukrotnie wcześniej)

Wrocław to jedno z najpopularniejszych polskich miast i prawdę powiedziawszy, jeszcze nigdy nie spotkałem osoby, która byłaby stolicą Dolnego Śląska rozczarowana – co więcej, nie spotkałem też żadnego innego miasta, o którym w równie pozytywnych słowach wypowiadaliby się dosłownie wszyscy, a to chyba o czymś świadczy 🙂 Sam byłem tu już łącznie cztery razy i faktycznie mogę potwierdzić, że Wrocław oferuje naprawdę wiele różnych możliwości spędzenia czasu i że z jego oferty kulturalno-rozrywkowej po prostu warto skorzystać! Dokąd więc pójść i co koniecznie zobaczyć, aby móc zaliczyć wizytę w tym mieście do udanych? W poniższym tekście przedstawiam Wam kilka najciekawszych według mnie atrakcji, jakie tu na Was czekają 🙂

Zacznijmy jednak od początku, czyli od dojazdu. Chcąc przyjechać do Wrocławia, na pewno warto skorzystać z usług PKP – pociągi różnych klas kursują tu z wielu polskich miast, a sama podróż nie powinna też znacznie uszczuplić Waszych kieszeni. Także wrocławski dworzec główny, który swoją drogą jest chyba jednym z najładniejszych w całym kraju, jest położony w niedużej odległości od wrocławskiej starówki, dzięki czemu aby wybrać się na rynek, spokojnie wystarczy nam niedługi spacerek. Do Wrocławia dojeżdżają też oczywiście różnego rodzaju autobusy, a jeszcze innym dobrym środkiem transportu może tu być nawet samolot.

Dworzec Główny

Nieco gorzej sprawy się mają, jeśli chodzi o komunikację wewnątrz miasta. Prawdę powiedziawszy, uważam, że największą słabością Wrocławia jest właśnie jego komunikacja publiczna 🙁 I wcale nie mówię tu o wysłużonym taborze, w szczególności o tramwajach, które w znacznej mierze swoje lata świetności mają już dawno za sobą (stare pojazdy kursują przecież bardzo często w różnych europejskich stolicach i mimo wszystko wcale nie są tam powodem do jakichś przesadnych narzekań), ale we Wrocławiu problem jest według mnie znacznie większy… Przede wszystkim jest nim fatalny stan infrastruktury drogowo-kolejowej, który sprawia m.in., że tramwaje prawie na każdym zakręcie niemiłosiernie skrzypią i szarpią. Inną kwestią są też fatalne oznaczenia i informacje dla podróżujących. Nie wspominając już nawet o sytuacjach nadzwyczajnych, takich jak różnego rodzaju wypadki i związane z nimi niespodziewane objazdy i zmiany tras. Sam miałem „przyjemność” korzystać z komunikacji właśnie w takich warunkach i mam wrażenie, że wszystko odbywało się tak, jakby nikt nad tym nie panował i jakby poszczególne linie kursowały tak jak chcą. Zero informacji, zero oznaczeń… – zauważyłem, że także mieszkańcy Wrocławia, którzy przynajmniej w teorii dość dobrze znają swoje miasto, są w tym trochę zagubieni, a co dopiero, jeśli mówimy o turyście, który przyjechał tutaj raptem na kilka godzin lub kilka dni.

Nie skupiajmy się jednak na negatywnych aspektach – Wrocław jest bowiem naprawdę fajnym miastem, o którego bogatej historii wciąż przypominają liczne zabytki, które po dziś dzień cieszą się bardzo dużą popularnością wśród przyjeżdżających tutaj turystów. Jest to też miasto bardzo nowoczesne, które w weekendy tętni życiem do późnych godzin nocnych i w którym nie będą się nudzić osoby w każdym wieku. Zapraszam na krótką wycieczkę po najważniejszych atrakcjach stolicy Dolnego Śląska 🙂

 

WROCŁAWSKI RYNEK

Jest to jedna z najbardziej charakterystycznych starówek w całej Polsce, a w dodatku też jedna z największych – ma bowiem 213 metrów długości i 178 metrów szerokości. Wrocławski rynek jest też bardzo popularnym punktem spotkań oraz miejscem, do którego każdego dnia przybywają tysiące turystów, co z kolei sprawia, że niekiedy bywa tu naprawdę tłoczno! I choć niekiedy atmosfera jest tu dość jarmarczna (co wcale nie musi być wadą!), a zwiedzanie często utrudniają zorganizowane grupy Romów z dziećmi zaczepiające turystów i rozdające rzekomo bezpłatne róże (proponuję ich ignorować i nie wdawać się w żadne dyskusje), to rynek we Wrocławiu absolutnie trzeba zobaczyć! Znajdziecie tu naprawdę sporo bardzo ładnej architektury, dużo różnego rodzaju restauracji i innych lokali gastronomicznych, a także kilka charakterystycznych obiektów, które na trwałe wpisały się w krajobraz miasta, stając się jego nierozłącznymi symbolami.

Wrocławski rynek

Wrocławski rynek

Wrocławski rynek

Najważniejszym zabytkiem wrocławskiego rynku jest oczywiście Stary Ratusz, który jest późnogotycką budowlą powstałą w okresie od XIII do XVI wieku. Jest to też obecnie jeden z najstarszych, największych i najlepiej zachowanych tego typu obiektów w całej Polsce, a jako ciekawostkę warto wspomnieć, że w jego piwnicach do 2017 roku działała mająca już wówczas ponad 700 lat legendarna Piwnica Świdnicka, która była jednym z najstarszych lokali gastronomicznych w kraju.

Stary Ratusz

Stary Ratusz

Tuż obok Starego Ratusza znajdziecie również pręgierz oraz przewieziony niegdyś z Lwowa pomnik Aleksandra Fredry. Rozpoznawalnym symbolem miasta jest też ponadto usytuowana w zachodniej części rynku fontanna „Zdrój”, która powstała w 1996 roku za aprobatą ówczesnego prezydenta Wrocławia Bogdana Zdrojewskiego. Spośród otaczających wrocławski rynek kamienic warto natomiast zwrócić uwagę chociażby na będące pozostałością po dawnej bramie dwie średniowieczne kamienice określane obecnie jako „Jaś i Małgosia”.

Pomnik Aleksandra Fredry

 

KRASNALE

Absolutnie największa atrakcja i najważniejszy symbol miasta! 🙂 Wrocław jest zresztą nazywany miastem krasnali i nie ma się temu co dziwić – figurek tych niewielkich skrzatów jest tu już blisko 400 (!) i wciąż przybywają nowe. Swoją genezę mają one jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku, kiedy to malowane na murach i ścianach budynków stały się jednym z symboli działającego we Wrocławiu i innych polskich miastach ruchu Pomarańczowa Alternatywa, który w satyryczno-prześmiewczy sposób walczył z władzą komunistyczną. Obecnie funkcjonujące w przestrzeni miejskiej Wrocławia krasnale (w postaci niewielkich rzeźb) zaczęły powstawać w 2005 roku i są one rozlokowane w różnych częściach miasta, choć najwięcej ich znaleźć można oczywiście w okolicach rynku. Każdy skrzat ma swoją „specjalizację” i mogę zagwarantować, że odkrywanie coraz to kolejnych figurek może sprawiać naprawdę dużo radości, i to nie tylko dzieciom! Prawdziwi odkrywcy mogą wejść na stronę krasnale.pl i tam wydrukować sobie mapę, która z pewnością znacznie ułatwi poszukiwania. Z kolei na telefony można pobrać specjalnie dedykowaną krasnalom darmową aplikację 🙂

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

krasnale

A jeśli mowa o krasnalach, to trzeba jeszcze wspomnieć o największym i najznamienitszym ze wszystkich wrocławskich skrzatów… Papa Krasnal, bo właśnie o nim mowa, to tak naprawdę Pomnik Pomarańczowej Alternatywy i przedstawia on 40-centymetrowego krasnala ustawionego na 80-centymetrowym półkolistym cokole. Figura znajduje się na deptaku przy ulicy Świdnickiej – w miejscu, w którym niegdyś odbywały się demonstracje ruchów antykomunistycznych, w tym właśnie ruchu Pomarańczowej Alternatywy.

Papa Krasnal

 

WIEŻA WIDOKOWA BAZYLIKI ŚW. ELŻBIETY I INNE PUNKTY OBSERWACYJNE

Jeśli chcielibyście spojrzeć na wrocławską starówkę z góry, to koniecznie wejdźcie na taras widokowy Bazyliki pw. św. Elżbiety, która jest gotycką budowlą umiejscowioną w północno-zachodnim narożniku rynku. Wieża kościelna ma ponad 90 metrów wysokości, ale sam taras ulokowany został na 75. metrze, a prowadzi na niego ponad 300 wąskich i krętych schodów, których pokonanie dla osób o słabszej kondycji może stanowić nie lada wyzwanie… Bilet wstępu na wieżę kosztuje 10 PLN (ulgowy – 5 PLN), co jest tak naprawdę bardzo małym wydatkiem, biorąc pod uwagę jaki piękny krajobraz całego miasta jesteśmy w stanie z niej ujrzeć 🙂

Bazylika pw. św. Elżbiety

panorama miasta

panorama miasta

Innym ciekawym punktem widokowym także zlokalizowanym w bezpośrednim sąsiedztwie rynku jest tzw. Mostek Czarownic, będący w istocie zbudowaną na wysokości 45 metrów kładką łączącą dwie wieże Katedry św. Marii Magdaleny.

Poza ścisłym centrum miasta wnosi się natomiast Sky Tower, czyli najwyższy w naszym kraju budynek, na którego 49. piętrze (na wysokości ponad 200 metrów) został zorganizowany punkt obserwacyjny, będący obecnie najwyżej położonym tego typu miejscem w całej Polsce. Cena biletu to 18 PLN, a nabyć go można tylko w kasach stacjonarnych i warto mieć przy tym odrobinkę szczęścia, gdyż wejściówki cieszą się naprawdę dużym zainteresowaniem i często nie ma już wolnych biletów na dany dzień.

Sky Tower

 

MUZEUM „PANA TADEUSZA”

W poszukiwaniu mniej znanych, ale nie mniej ciekawych atrakcji Wrocławia warto pozostać na samym rynku i wybrać się do umiejscowionego w jego zachodniej części Muzeum „Pana Tadeusza”, które jest jednostką organizacyjną Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (Ossolineum). Muzeum jest nowym obiektem, gdyż działa raptem od maja 2016 roku, a urządzone zostało ono w Kamienicy pod Złotym Słońcem. Muzealna ekspozycja składa się zasadniczo z dwóch części. Pierwsza z nich poświęcona jest oczywiście życiu i twórczości Adama Mickiewicza, a druga prezentuje wystawę pt. „Misja: Polska” i opowiada o historii Polski w XX wieku oraz o losach Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Władysława Bartoszewskiego. Bez wątpienia najważniejszą atrakcją muzeum jest oczywiście oryginalny rękopis „Pana Tadeusza” – naszej polskiej epopei narodowej 🙂 Wstęp do muzeum kosztuje 20 PLN (ulgowy – 10 PLN), ale warto przy tym pamiętać, że w niedziele można zakupić bilet za symboliczną złotówkę!

Muzeum Pana Tadeusza

 

SPACER NAD BRZEGIEM ODRY

Jeśli opuścimy rynek i będziemy szli w kierunku północnym, to po kilku minutach taki spacer doprowadzi nas do przepływającej przez miasto rzeki Odry. Wcześniej jednak dojdziemy do Placu Uniwersyteckiego, gdzie można zobaczyć charakterystyczną Fontannę Szermierza oraz gdzie wznosi się budynek Uniwersytetu Wrocławskiego. W samym gmachu uniwersyteckim funkcjonuje Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, w którym do zwiedzania zostały udostępnione reprezentacyjne i przepięknie zdobione Aula Leopoldina oraz Oratorium Marianum. Wejść można również na Wieżę Matematyczną, która jest już kolejnym punktem, z którego podziwiać możemy panoramę miasta.

Uniwersytet Wrocławski

Fontanna Szermierza

Podążając dalej wzdłuż rzeki, powinniśmy dojść do charakterystycznego budynku Ossolineum, a jeszcze dalej ukaże nam się pochodzący z początków XX wieku gmach Hali Targowej, która jest obecnie jednym z największych miejsc handlowych w całym mieście. W bliskim sąsiedztwie znajduje się także porośnięta bluszczem główna siedziba Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Hala Targowa

Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Jak tylko przyjedziecie do Wrocławia, to od razu zobaczycie, że jest to jedno z tych miast, które w pełni wykorzystuje potencjał przepływającej przez jego centrum rzeki (czego brakuje chociażby w Warszawie), a sprzyjają temu z pewnością geografia i ukształtowanie terenu, które sprawiły, że na rzece uformowało się całe mnóstwo mniejszych i większych wysepek. Są one ze sobą połączone różnego rodzaju kładkami i mostami, z czego zresztą sam Wrocław słynie i nazywany jest on miastem mostów – jak się bowiem okazuje, ma ich najwięcej w całej Polsce, chociaż do dziś nie wiadomo ile dokładnie 🙂 Całość tego przyjemnego krajobrazu dopełniają jeszcze pływające po rzece bądź cumujące w przystaniach statki wycieczkowe, a także ciągnące się wzdłuż Odry bulwary, które są idealnym miejscem na spacer.

Wrocław

Wrocław

 

OSTRÓW TUMSKI

A skoro już jesteśmy nad Odrą, to najwyższa pora odwiedzić Ostrów Tumski – najstarszą część miasta, pochodzącą jeszcze z X wieku. I choć obecnie nie jest on już wyspą tak jak dawniej, to najlepiej będzie się tu dostać właśnie od strony rzeki, a ściślej rzecz ujmując – od strony wyspy Piasek poprzez Most Tumski, który jest kolejnym już bardzo ważnym symbolem miasta i który nazywany jest też mostem zakochanych, a to za sprawą wiszących na nim tysięcy kłódek, które przyczepiają tu przyjeżdżające do Wrocławia zakochane pary 🙂 Sam co prawda chyba nie jestem fanem przyczepiania kłódek do mostów, a w momencie pisania tego tekstu już wiadomo, że most niebawem będzie poddany remontowi, co oznacza, że wszystkie kłódki ważące już łącznie kilka ton będą musiały stąd zniknąć, ale nie sposób się domyślić, że nawet jeśli tak się stanie, to nie minie dużo czasu, jak zaczną się tu pojawiać nowe kłódki, a zwyczaj ten w dalszym ciągu będzie jednym z elementów wzbudzających zainteresowanie przyjeżdżających do Wrocławia turystów 🙂

Ostrów Tumski

Ostrów Tumski

Most Tumski

Most Tumski

Zdecydowanie najważniejszym obiektem wrocławskiego Ostrowa Tumskiego jest Archikatedra św. Jana Chrzciciela, która jest prawdziwą gotycką perełką architektoniczną i która pochodzi z okresu XIII-XIV wieku. Do katedry można oczywiście wejść, choć należy oczywiście pamiętać, że zabronione jest zwiedzanie świątyni w czasie nabożeństw. Sam wstęp jest co prawda darmowy, ale zapłacić będziemy musieli za możliwość zwiedzania kaplic barokowych oraz za możliwość wjazdu windą na punkt widokowy zlokalizowany na wieży kościoła. Bilet łączony do kaplic i na wieżę kosztuje 12 PLN (ulgowy – 8 PLN), a nabyć go można w kasie umiejscowionej w przedsionku nawy głównej kościoła.

Archikatedra św. Jana Chrzciciela

Archikatedra św. Jana Chrzciciela

Archikatedra św. Jana Chrzciciela

Na Ostrowie Tumskim, tuż obok archikatedry, znajdziemy również najstarszą obecnie funkcjonującą wrocławską świątynię, którą jest późnoromański Kościół św. Idziego. Poza tym, warto też zwrócić uwagę na gotycką Kolegiatę św. Krzyża i św. Bartłomieja, przed którą z kolei stoi bardzo charakterystyczny pomnik św. Jana Nepomucena. Jeśli zaś po intensywnym zwiedzaniu będziemy chcieli zmienić nieco otoczenie, to świetnym pomysłem może okazać się wizyta w ogrodzie botanicznym, który także mieści się na wrocławskim Ostrowie Tumskim.

Kolegiata św. Krzyża i św. Bartłomieja

pomnik św. Jana Nepomucena

 

PANORAMA RACŁAWICKA

Mówiąc o Wrocławiu, nie możemy też oczywiście zapominać o słynnej Panoramie Racławickiej – największym obecnie istniejącym w Polsce obrazie, o którym mówi się, że jest to jedno z tych dzieł, które powinien zobaczyć każdy Polak. Obraz ten, umieszczony w bardzo znamiennym okrągłym budynku, ma 114 metrów długości i 15 metrów wysokości, pochodzi z końca XIX wieku i przedstawia przebieg bitwy pod Racławicami z 1794 roku, w której wojska Tadeusza Kościuszko pokonały Rosjan. Samo oglądanie obrazu przyjmuje niejako formę seansu, podczas którego audioprzewodnik objaśnia nam poszczególne elementy tego dzieła sztuki. Bilety kupuje się na konkretny dzień i konkretną godzinę (bilety rozchodzą się w dość szybkim tempie), a na jedną „inscenizację” wejść może maksymalnie 85 osób. Cena wejściówki to aż 30 PLN (bilet ulgowy – 23 PLN), ale warto pamiętać, że uprawnia nas ona również do bezpłatnego zwiedzenia w ciągu maksymalnie 3 miesięcy wystaw stałych Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Etnograficznego oraz Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł. Sam niestety nie miałem jeszcze okazji odwiedzić Panoramy Racławickiej, ale z pewnością postaram się to nadrobić przy okazji najbliższej wizyty we Wrocławiu.

 

HYDROPOLIS

Dobra opcja dla osób podróżujących z dziećmi, ale nie tylko 🙂 Hydropolis to nowoczesne interaktywne centrum edukacyjne poświęcone wodzie i jest to stosunkowo nowa atrakcja na mapie Wrocławia, która została otwarta pod koniec 2015 roku. Sama wystawa znajduje się w zabytkowym XIX-wiecznym podziemnym zbiorniku wody czystej, który swoje funkcje pełnił jeszcze do 2011 roku. Miejsce to zostało podzielone na 9 stref tematycznych i w bardzo przyjazny sposób wyjaśnia ono wszystko to, co chcielibyście wiedzieć o wodzie – skąd się wzięła na Ziemi? Dlaczego jest tak ważna? Jak wygląda życie w niej? Jak działają wodne wynalazki? I oczywiście wiele więcej… 🙂 Cena biletu wstępu to 27 PLN (bilet ulgowy – 18 PLN).

 

HALA STULECIA I FONTANNA MULTIMEDIALNA

We wschodniej części miasta rozciąga się jeden z największych i najpopularniejszych parków Wrocławia, którym jest oczywiście Park Szczytnicki.

Park Szczytnicki

Na jego obszarze znajduje się natomiast kolejny już bardzo ważny symbol miasta, czyli Hala Stulecia, która jest najsłynniejszym dziełem wrocławskiego modernizmu. Obiekt ten powstał w latach 1911-1913 i miał on uczcić setną rocznicę pokonania Napoleona pod Lipskiem. Od samego początku miejsce to było pomyślane jako część większego centrum rekreacyjno-wystawienniczego i faktycznie, już w 1913 roku odbyła się tu Wystawa Stulecia, która prezentowała przeszłość i dorobek kulturalny ziem śląskich. Także w kolejnych latach hala była świadkiem innych ważnych wydarzeń w historii miasta, np. w 1997 roku przy obecności tysięcy wiernych modlitwę poprowadził tutaj papież Jan Paweł II. W momencie mojej ostatniej wizyty we Wrocławiu Hala Stulecia gościła natomiast międzynarodową wystawę kosmiczną Space Adventure.

Hala Stulecia

Tuż obok Hali Stulecia zlokalizowany jest jeszcze równie charakterystyczny Pawilon Czterech Kopuł, w którym obecnie swoją siedzibę ma wspomniane już wcześniej Muzeum Sztuki Współczesnej.

Dopełnieniem tego, co czeka na nas w okolicach Parku Szczytnickiego, jest także Wrocławska Fontanna Multimedialna, która jest największym tego typu obiektem w Polsce i jednym z większych w Europie. W sezonie letnim odbywają się tu oczywiście pokazy multimedialne, zarówno dzienne jak i wieczorne, a uroku temu miejscu dodaje bez wątpienia bezpośrednie sąsiedztwo Hali Stulecia, a także wszechobecna dokoła zieleń i trasa spacerowa.

Wrocławska Fontanna Multimedialna

 

OGRÓD JAPOŃSKI

Częścią Parku Szczytnickiego jest również Ogród Japoński, który jest chyba moim ulubionym miejscem w całym Wrocławiu 🙂 Obiekt ten również powstał przy okazji organizowanej w 1913 roku Wystawy Stulecia i od samego początku stanowił on miejsce, w którym można było odpocząć i zrelaksować się w miłych dla oka okolicznościach przyrody. Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy po przekroczeniu bramy ogrodu, to fakt, że jest on starannie zaprojektowany w naprawdę najdrobniejszym szczególe, a wyjątkowego charakteru nadają mu między innymi piękne kwiaty, przystrzyżone żywopłoty, kamienne ścieżki oraz duży staw, w którym żyją karpie Goi i nad którym przechodzi most zwieńczony dachem w typowo japońskim stylu. Mamy tu więc prawdziwie japoński klimat, a to wszystko w zasięgu ręki niemalże w centrum Wrocławia 🙂 Ogród Japoński to według mnie jedno z tych miejsc, które absolutnie warto odwiedzić, a taka wizyta kosztuje jedynie 8 PLN (bilet ulgowy – 5 PLN). Jako ciekawostkę można wspomnieć, że miejsce to jest też dość chętnie odwiedzane przez młode pary, które w tej przepięknej scenerii organizują sobie sesje ślubne 🙂

Ogród Japoński

Ogród Japoński

Ogród Japoński

Ogród Japoński

Ogród Japoński

Ogród Japoński

 

OGRÓD ZOOLOGICZNY

A na zakończenie polecam Wam wizytę we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Także w tej dziedzinie Wrocław ma się czym pochwalić, gdyż tutejsze ZOO należy do najstarszych i największych w Polsce, a oglądać tu można naprawdę wiele przeróżnych gatunków zwierząt, w tym również zagrożonych wyginięciem. I nawet jeśli nie lubicie tego typu miejsc, to powinniście rozważyć przyjechanie tu chociażby ze względu na funkcjonujący w ramach ogrodu nowoczesny gmach Afrykarium, które jest jedynym na świecie oceanarium poświęconym tylko i wyłącznie faunie afrykańskiej 🙂 Obiekt robi naprawdę ogromne wrażenie i według mnie zdecydowanie warto go odwiedzić, aby na własne oczy móc przekonać się, w jak bardzo nowoczesny sposób może być urządzone z pozoru tak proste miejsce 🙂 Oczywiście nie jestem w tej opinii odosobniony, w związku z czym musicie liczyć się z tym, że kolejki do samego Afrykarium bywają dosyć długie, zwłaszcza w weekendy i inne dni wolne od pracy (sam musiałem odstać przed wejściem około godzinę). Cena biletu do wrocławskiego ZOO to 50 PLN (bilet ulgowy – 40 PLN), a bilet ten uprawnia nas oczywiście również do wejścia na teren Afrykarium.

ZOO

ZOO

ZOO

ZOO

ZOO

 

Jak więc widzicie, Wrocław to takie miasto, w którym naprawdę jest co robić. Z tego też powodu chcąc je lepiej poznać, powinniśmy tu przyjechać na co najmniej 2-3 dni i gwarantuję, że w żadnym razie nie będzie to czas stracony! 🙂

A jakie są Wasze odczucia związane z Wrocławiem? Może znacie jeszcze inne fajne miejsca, do których również warto się tu wybrać? Koniecznie podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzu 🙂 Aby być na bieżąco, polubcie też stronę mojego bloga na Facebook’u oraz profil na Instagramie 🙂

Darek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment