Poznań – miasto, które jest warte poznania!

Last modified date

Comments: 0

(termin podróży: 01-04.05.2019)

Prawdę powiedziawszy, przyjeżdżając do Poznania wcale nie spodziewałem się wiele. Raczej traktowałem go po prostu jako kolejny punkt do „odhaczenia” na mapie podróży po naszym kraju, ale już teraz mogę powiedzieć, że miejsce to zrobiło na mnie naprawdę ogromne wrażenie i że z pewnością warto tu przyjechać, chociaż na kilka dni. Należy też podkreślić, że stolica Wielkopolski to znacznie więcej niż tylko poznańskie koziołki czy słynny rogal świętomarciński, ponieważ miasto ma do zaoferowania także chociażby piękną zabudowę Starego Miasta i okolic, sporo terenów zielonych oraz wiele różnych atrakcji, które pozwolą Wam tutaj fajnie spędzić czas. Co konkretnie trzeba w Poznaniu zobaczyć oraz jak zaplanować sobie zwiedzanie? – o tym opowiem w poniższym wpisie.

Początki historii Poznania są bardzo zbieżne z początkami polskiej państwowości w ogóle, gdyż to właśnie na tych obszarach od VII wieku zamieszkiwało słowiańskie plemię Polan, a na Ostrowie Tumskim powstał gród i niedługo potem po przyjęciu chrztu przez Mieszka I także pierwsza polska katedra. Samo miasto bardzo duże straty odniosło pod koniec II wojny światowej, kiedy to w gruzach legła między innymi znaczna część Starego Miasta. Odbudowę Poznania rozpoczęto już w połowie lat pięćdziesiątych i całe szczęście, korzystając z dostępnych źródeł ikonograficznych, zdecydowano się na odtworzenie jego oryginalnego wyglądu z XVI-XVIII wieku, dzięki czemu dziś spacerując ulicami miasta możemy podziwiać piękne kamienice, które reprezentują różne style architektoniczne i które mimo że w sporej części są tylko rekonstrukcjami oryginalnych budowli, to nadają dzisiejszemu miastu dostojności i elegancji. Pod tym względem zresztą Poznań wcale nie ustępuje innym topowym europejskim miastom i tkwi w nim naprawdę duży potencjał, który warto odkryć! 🙂

Dzień dobry w Poznaniu

 

STARE MIASTO – RYNEK

Prawdziwym centrum Starego Miasta jest oczywiście Stary Rynek, który jest w gruncie rzeczy niczym innym jak kwadratowym placem otoczonym wieloma pięknymi kamienicami i innymi budynkami. Od rynku odchodzi kilka wyłączonych z ruchu kołowego uliczek, na samym środku wznosi się gmach ratusza, a całość uzupełniają liczne knajpki i restauracje, które sprawiają, że miejsce to tętni życiem praktycznie przez całą dobę.

Stary Rynek

Stary Rynek

Stary Rynek

Stary Rynek

Ratusz w Poznaniu jest nie tylko sławny na całą Polskę, ale też należy go uznać za jeden z najpiękniejszych renesansowych zabytków w całej Europie w ogóle. Najstarsze wzmianki o budowli pochodzą z XIV wieku, ale renesansowy wygląd nadano jej w XVI wieku podczas przebudowy, przy której pracował znany włoski architekt Giovanni Battista. Ostatnia przebudowa obiektu zakończyła się w 2002 roku i wówczas przywrócono mu elementy klasycystyczne z końca XVIII wieku. W budynku mieści się obecnie Muzeum Historii Miasta Poznania.

Ratusz w Poznaniu

Ratusz w Poznaniu

Z Poznaniem i z poznańskim ratuszem związana jest oczywiście legenda o poznańskich koziołkach. O co w niej chodzi? Otóż w 1551 roku na ratuszowej wieży zainstalowano nowy zegar i z tej okazji wyprawiono wielką ucztę, na którą zaproszono wielu znakomitych gości. Daniem głównym podczas imprezy miał być sarni udziec, który jednak podczas pieczenia zsunął się z rożna prosto w ogień. Bezskuteczne poszukiwania nowego mięsa sprawiły, że do ratusza postanowiono przyprowadzić dwa białe koziołki, które jednak bardzo szybko zorientowały się, jaki los je czeka, i czym prędzej uciekły na sam szczyt wieży, gdzie zaprezentowały się gościom na gzymsie budynku tuż nad nowym zegarem. Na pamiątkę tego wydarzenia na ratuszowej wieży zainstalowano figurki dwóch koziołków, które codziennie w samo południe podczas granego na żywo hejnału ukazują się zgromadzonej na rynku publice i delikatnie trącają się rogami. Brzmi banalnie? 🙂 Być może, ale faktem jest, że obecnie to małe przedstawienie jest prawdziwą turystyczną atrakcją przyciągającą każdego dnia tłumy gapiów.

poznańskie koziołki

Przed ratuszem stoi fontanna Prozerpiny i jest to jedna z czterech fontann zlokalizowanych na rynku. Pozostałe trzy to: fontanna Apolla, fontanna Neptuna oraz fontanna Marsa. W pobliżu znajduje się także pręgierz, czyli charakterystyczna ośmioboczna kolumna zakończona figurą kata z mieczem. Równie charakterystyczna jest też studzienka Bamberki, która jest rzeźbą upamiętniającą mieszkańców niemieckiego Bambergu osiedlających się w Poznaniu i okolicach w XVIII wieku.

fontanna Prozerpiny

pręgierz

studzienka Bamberki

Tuż obok ratusza, stoją też w rzędzie jeden obok drugiego chętnie fotografowane przez turystów domki budnicze.

Domki budnicze

W centralnej części rynku znajdują się również:

  • klasycystyczny budynek odwachu, czyli wartowni, w którym swoją siedzibę ma obecnie Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919,
  • waga miejska, czyli jednopiętrowy biały budynek będący niegdyś siedzibą ważnika, który ważył kupcom sprzedawany towar,
  • najważniejsza galeria sztuki w mieście, którą jest Galeria Miejska Arsenał i którą o tyle łatwo zauważyć, że znajduje się ona w trochę niepasującym do pozostałych budynków obiekcie pochodzącym z połowy XX wieku,
  • Wielkopolskie Muzeum Wojskowe, które jest drugą po Warszawie najstarszą tego typu placówką w naszym kraju.

odwach

Galeria Miejska Arsenał

Tak jak już wspomniałem, Stary Rynek jest otoczony wieloma zabytkowymi kamienicami, spośród których do tych najbardziej reprezentacyjnych należy zaliczyć chociażby Pałac Działyńskich. Nieopodal znajduje się również Rogalowe Muzeum Poznania, w którym można zgłębiać tajniki jednego z symboli miasta, jakim są oczywiście rogale świętomarcińskie.

Pałac Działyńskich

 

OKOLICE STAREGO RYNKU

Jeśli wychodząc z Rynku udamy się w kierunku południowym, to dość szybko dojdziemy do poznańskiej fary, czyli bazyliki Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny, która jest przepiękną barokową perełką architektoniczną wyróżniającą się swoją różowo-białą fasadą oraz niezwykle bogato zdobionym wnętrzem. Wstęp do kościoła jest darmowy, a w wakacje odbywają się tu również koncerty organowe.

bazylika Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny

bazylika Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny

Niedaleko fary na niewielkim skwerku stoi pomnik koziołków, który jest kolejnym już nawiązaniem do sławnej poznańskiej legendy. Pomnik przedstawia dwa zwrócone ku sobie koziołki i jest on na tyle niedużych rozmiarów, że bez problemu można na nim np. usiąść, żeby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. I faktycznie wielu turystów, w tym ja, z takiej możliwości skorzystało… 🙂

pomnik koziołków

Naprzeciwko koziołków znajduje się jeszcze budynek, w którym obecnie mieści się siedziba Urzędu Miasta Poznania, a dawniej działało tu kolegium jezuickie będące przed wiekami jedną z najbardziej prestiżowych uczelni w naszym kraju.

Urząd Miasta Poznania

Jeśli zaś wychodząc z rynku, będziemy się kierowali na zachód, to idąc nieco pod górę wejdziemy na niewielkie Wzgórze Przemysła, na którym znajdziemy zamek królewski, a dokładniej rzecz ujmując jego rekonstrukcję, którą przeprowadzono w latach 2010-2013. Pierwszy zamek na tym obszarze powstał już w okresie średniowiecza, prawdopodobnie właśnie za panowania Przemysła I, ale w kolejnych wiekach był on wielokrotnie niszczony i później odbudowywany. Budowla w aktualnej formie budzi jednak liczne kontrowersje. Dlaczego? Otóż przede wszystkim wystarczy na nią spojrzeć i od razu widać, że jest to bardzo młody obiekt, którego budowę zakończono tak naprawdę kilka lat temu, i że obecnie niestety w dość nieudolny sposób jedynie „udaje” on, że ma cokolwiek wspólnego ze swoimi poprzednikami sprzed wieków. Z czego to wynika? Jak nie wiadomo o co chodzi, to oczywiście chodzi (między innymi) o pieniądze… Mimo że budowa zamku miała być dla Poznania kwestią honoru i miała pokazywać, że obok Warszawy czy Krakowa to właśnie Poznań odegrał wiodącą rolę w dziejach kraju, to na realizację projektu przeznaczono bardzo mało środków, co poskutkowało chociażby tym, że ściany obiektu wznoszono z pustaków, które jedynie obłożono równiutko ułożoną nowiutką cegłą, która nijak nie przypomina tej, z której niegdyś stawiano zamki i inne budowle. Co więcej, zamek ten tak naprawdę nigdy nie wyglądał tak jak teraz, a podczas odbudowy nadano mu zupełnie nowy odmieniony wygląd. I trzeba to niestety przyznać – w obecnej formie jest on dość tandetny i kiczowaty, i ciężko nawet stwierdzić, w jakim stylu architektonicznym według założeń został odbudowany… No cóż, jest to dość osobliwa atrakcja, ale myślę, że zdążyła się już na trwale wpisać w krajobraz miasta 🙂

zamek Przemysła

Naprzeciwko zamku znajduje się jeszcze XVIII-wieczny kościół Franciszkanów.

kościół Franciszkanów

 

DZIELNICA CESARSKA

Po zwiedzeniu Starego Miasta warto udać się w kierunku zachodnim, gdzie znajduje się znacznie młodsza, bo mająca raptem niewiele ponad sto lat, dzielnica cesarska, którą wybudowano w czasach, gdy obszar Wielkopolski znajdował się pod zaborem pruskim. Budowa zupełnie nowej współczesnej i bardzo reprezentacyjnej dzielnicy oznaczała znaczącą modernizację i unowocześnienie miasta i miała ona wzmacniać związki Poznania z Niemcami. Do dziś zachowało się tu naprawdę sporo pięknych zabytków i zdecydowanie warto wybrać się tam na spacer! 🙂

Zwiedzanie można rozpocząć od placu Wolności, który jest jednym z ważniejszych punktów Poznania. Tutaj spotykają się ze sobą mieszkańcy miasta oraz odbywają się różnego rodzaju imprezy i festiwale, a w samym centrum placu zainstalowana została bardzo charakterystyczna fontanna wolności składająca się z dwóch 10-metrowych skrzydeł, pomiędzy którymi przebiega niewielka kładka.

fontanna wolności

Bezpośrednio przy placu znajduje się również klasycystyczny budynek Biblioteki Raczyńskich, będącej pierwszą w całej Wielkopolsce biblioteką publiczną, a także stary i nowy gmach Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Muzeum Narodowe w Poznaniu

Nieopodal placu przebiega ulica Święty Marcin, która jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych ulic współczesnej metropolii. Najważniejszym obiektem, jaki tu znajdziemy, jest oczywiście monumentalny Zamek Cesarski, który został wzniesiony dla cesarza Wilhelma II. Sam zamek, podobnie jak większość okolicznych zabudowań, nie ma za sobą zbyt długiej przeszłości, ale wybudowano go w taki sposób, aby wyglądał jak budowle co najmniej sprzed kilku wieków i aby w ten sposób jeszcze bardziej umacniał silne związki pomiędzy dziedzictwem kulturowym Prus i Wielkopolski. Obecnie na terenie obiektu swoją działalność prowadzi Centrum Kultury „Zamek” oraz Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956. Tuż obok wejścia głównego znajduje się ponadto pomnik Pogromców Enigmy.

Zamek Cesarski

Zamek Cesarski

Przechodząc obok zamku, powinniśmy dojść do równie reprezentacyjnego placu Adama Mickiewicza, gdzie postawiono nie tylko pomnik Mickiewicza, lecz również pomnik Ofiar Czerwca 1956. Od strony północnej plac dość płynnie przechodzi w niewielki park Adama Mickiewicza, który jest chętnie odwiedzanym miejscem wypoczynku i którego centralnym punktem jest otoczona kwiatami fontanna.

plac Adama Mickiewicza

plac Adama Mickiewicza

park Adama Mickiewicza

Na północ od parku, przy ulicy Aleksandra Fredry, znajduje się gmach Teatru Wielkiego w Poznaniu, a nieco dalej mieści się również XIX-wieczny neogotycki kościół Najświętszego Zbawiciela.

kościół Najświętszego Zbawiciela

Warto wspomnieć, że w samej dzielnicy cesarskiej znajduje się też oczywiście trochę budynków znacznie nowszych, pochodzących już z czasów powojennych, a część z nich mimo stosunkowo młodego wieku jest również bardzo charakterystyczna i na stałe wpisała się w krajobraz miasta. Jednym z takich budynków jest Okrąglak, który obecnie pełni przede wszystkim funkcje biurowo-usługowe, a powstał w latach 50. w duchu modernistycznym jako jeden z głównych domów handlowych w mieście. Podobną funkcję pełniły też w PRL-u Domy Towarowe „Alfa”, które stoją przy ulicy Święty Marcin i które choć obecnie są już mocno wysłużone i czekają na należną renowację, to niegdyś miały być swego rodzaju wizytówką socrealistycznej miejskiej zabudowy. Innym przykładem budzącego kontrowersje poznańskiego modernizmu jest również wspominany już wcześniej budynek Galerii Miejskiej Arsenał na Starym Rynku.

Święty Marcin

okrąglak

 

OSTRÓW TUMSKI I ŚRÓDKA

Jeśli już zwiedzimy Stare Miasto i najważniejsze zabytki dzielnicy cesarskiej, to trzecim miejscem, do którego powinniśmy się udać, jest oczywiście w Poznaniu Ostrów Tumski, czyli niewielka wysepka usytuowana pomiędzy przepływającymi przez miasto rzekami Wartą i Cybiną. Mimo swoich niewielkich rozmiarów miejsce to ma swój niezwykle ważny rozdział w historii Polski, gdyż to właśnie tutaj rezydował chociażby pierwszy historyczny władca kraju Mieszko I, co oznacza, że to właśnie tutaj tworzyły się fundamenty naszej państwowości.

Ostrów Tumski

Ostrów Tumski

Ostrów znajduje się w niedużej odległości na północny-wschód od Starego Miasta, ale nie jest on tak mocno wyeksploatowany turystycznie, co niewątpliwie stanowi jego sporą zaletę. Najważniejszym miejscem jest tutaj bez wątpienia bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła, która jest najstarszą polską katedrą w ogóle. To miejsce z naprawdę długą i bardzo interesującą historią, mimo że swój obecny gotycki wygląd świątynia uzyskała dopiero na przełomie XIV i XV wieku. Warto wiedzieć, że w tej świątyni pochowano pierwszych Piastów: Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka II, Kazimierza Odnowiciela, Przemysła I, Bolesława Pobożnego i Przemysła II, a także wielu arcybiskupów poznańskich i prymasów Polski. Bardzo też możliwe (choć nie możemy być tego do końca pewni), że to właśnie w tym miejscu Mieszko I przyjął chrzest. Wstęp do katedry jest bezpłatny i zdecydowanie warto z tej możliwości skorzystać, nawet jeśli na co dzień raczej nie lubicie kościołów… 🙂

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

bazylika archikatedralna św. św. Apostołów Piotra i Pawła

Obok katedry wznosi się jeszcze kościół Najświętszej Marii Panny in summo, a tuż obok postawiony został pomnik św. Jana Pawła II, który ze względu na pozę, jaką przybrała figura pomnika, nazywany jest przez niektórych „surfującym papieżem”. Nieco dalej znajduje się jeszcze pałac arcybiskupi, będący siedzibą arcybiskupa poznańskiego. Osoby lubiące odwiedzać muzea powinny natomiast skierować swoją uwagę na Bramę Poznania – Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego (ICHOT), które w nowoczesny sposób pokazuje najważniejsze wydarzenia z historii miasta.

kościół Najświętszej Marii Panny in summo

pomnik św. Jana Pawła II

pałac arcybiskupi

Brama Poznania - Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego (ICHOT)

Po zwiedzeniu Ostrowa Tumskiego warto przejść nad rzeką Cybiną przez niewielki most Biskupa Jordana i dojść w ten sposób do niewielkiej dzielnicy zwanej Śródką. To również nie jest zbyt turystyczne miejsce i nie znajdziecie tu tłumów przyjezdnych, ale na pewno warto tu się wybrać, żeby zobaczyć jeden z najciekawszych w naszym kraju (przynajmniej według mnie) murali. Mural na Śródce został namalowany na ścianach dwóch kamienic i w perfekcyjny sposób imituje przestrzeń trójwymiarową! 🙂

most Biskupa Jordana

Mural na Śródce

 

INNE MIEJSCA WARTE UWAGI

Jeśli przyjeżdżamy do Poznania, to te miejsca, które opisałem powyżej to prawdziwy top of the top i absolutne must-see, i to właśnie na nie powinniśmy w pierwszej kolejności kierować swoją uwagę. Nie oznacza to jednak, że w mieście tym nie ma innych miejsc, do których również warto się wybrać. Co więc w Poznaniu jeszcze należałoby zobaczyć?

Przede wszystkim, jeśli interesuje nas nie tylko „odhaczanie” kolejnych zabytków i muzeów, ale też chcielibyśmy po prostu wypocząć lub może spędzić czas aktywnie, to powinniśmy wybrać się na poznańską Maltę, która jest prawdziwą wyspą zieleni i zielonymi płucami wschodniej części miasta. Warto wiedzieć, że nietypowa nazwa tego obszaru pochodzi od tego, że przez kilkaset lat teren ten był zajmowany przez Zakon Kawalerów Maltańskich, a obecnie jest to najpopularniejsze miejsce rekreacji w całym Poznaniu. Główną częścią Malty jest sporych rozmiarów podłużny sztuczny zbiornik wodny zwany Jeziorem Maltańskim. Na jeziorze zainstalowano fontannę, a znajduje się tu również między innymi jeden z najlepszych torów regatowych w Europie. Wokół jezioro urządzono trasę spacerową, a ponadto do dyspozycji mieszkańców i turystów pozostaje kolejka wąskotorowa Maltanka, nowy ogród zoologiczny, park linowy, sztuczny stok narciarski, galeria handlowa i działające w sezonie zimowym kryte lodowisko.

Malta

Przy północnym brzegu jeziora działają także Termy Maltańskie, które są największym w Polsce ośrodkiem sportowo-rekreacyjnym. Obiekt ten jest naprawdę fajną opcją na spędzenie czasu i to bez względu na to, czy wybierzemy się tam sami, ze znajomymi, czy z małymi dziećmi. Kompleks korzysta z położonych na głębokości ponad kilometra wód termalnych o temperaturze 40 stopni i dzieli się on na cztery strefy. Są to:

  • strefa niebieska obejmująca dwa baseny sportowe,
  • strefa zielona obejmująca aquapark, składający się między innymi z basenów wewnętrznych, zewnętrznych, solankowych, a także stref dla małych dzieci i kilku zjeżdżalni,
  • strefa żółta określana również jako Świat Saun,
  • SPA 1306 oferująca różnego rodzaju masaże i inne tego typu zabiegi.

Poszczególne strefy różnią się między sobą cennikiem, a ogólna zasada jest taka, że bilet na strefę zieloną uprawnia również do korzystania ze strefy niebieskiej, a bilet na strefę żółtą uprawnia również do korzystania ze strefy zielonej i niebieskiej. W strefie SPA 1306 obowiązują natomiast osobne cenniki na poszczególne zabiegi. W cenniku Term obowiązują dwie taryfy – Taryfa I od poniedziałku do piątku oraz Taryfa II w weekendy, święta i inne wybrane dni roku. Do wyboru mamy bilety 1-godzinne, 2-godzinne, 3-godzinne oraz całodniowe. W moim przypadku 3-godzinny bilet w Taryfie 2 kosztował 58 zł. Wizytę w Termach Maltańskich gorąco polecam każdemu! 🙂

W zachodniej części miasta z kolei, tuż obok głównego dworca PKP, warto zwrócić uwagę na budynki Międzynarodowych Targów Poznańskich, które są największą imprezą tego typu w naszej części Europy. Nieopodal znajduje się również stary ogród zoologiczny, a nieco dalej, w dzielnicy Łazarz – mająca już ponad sto lat Palmiarnia Poznańska, w której podziwiać możemy roślinność różnych stref klimatycznych oraz hodowane w akwariach zwierzęta morskie. Ja niestety, ze względu na straszne załamanie pogody podczas ostatniego dnia mojego pobytu w Poznaniu, nie miałem możliwości wybrać się do palmiarni, ale na pewno to nadrobię przy okazji kolejnej wizyty w tym mieście… 🙂

W północnej części miasta natomiast rozciąga się Wzgórze św. Wojciecha, gdzie znajduje się między innymi kościół św. Wojciecha oraz kościół św. Józefa. Idąc jeszcze dalej, dojdziemy zaś do największego miejskiego parku, którym jest park Cytadela.

Jeszcze jedną ciekawą opcją na spędzenie czasu w Poznaniu mogłaby być wizyta w Centrum Wycieczkowym browaru LECH. Podczas takiej wycieczki poznaje się bowiem tajniki warzenia piwa, a na koniec załapać się można także na degustację. Sam z chęcią bym z tej atrakcji skorzystał, ale jest w tym przypadku niestety jedno „ale” – mianowicie w momencie mojego pobytu w Poznaniu oraz dalej w chwili publikowania tego tekstu, w związku z planowaną rewitalizacją obiektu, działalność centrum wycieczkowego została czasowo zawieszona… No cóż, mimo wszystko działalność placówki z pewnością warto odnotować, no i czekamy oczywiście na ponowne otwarcie i wówczas na pewno będzie trzeba się tam wybrać!

 

Zobacz również:

Gniezno – najważniejsze zabytki na szlaku pierwszych Piastów

 

POLECANE MIEJSCA NA KULINARNEJ MAPIE MIASTA

Jak więc widzicie, różnego rodzaju muzeów, zabytków i innych atrakcji jest w Poznaniu po prostu cała masa! Podczas zwiedzania trzeba jednak pamiętać, że kluczem do udanego wyjazdu jest również zjedzenie czegoś dobrego, a żeby mogło tak się stać, to trzeba wiedzieć, dokąd warto się wybrać oraz jakie miejsca omijać szerokim łukiem. Poniżej przedstawiam Wam kilka moich rekomendacji.

Po pierwsze, zacznijmy od Starego Rynku, przy którym znajdziemy między innymi restaurację Rynek 95, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu. Smaczne jedzenie, dość szerokie menu, umiarkowane ceny, w sezonie letnim stoliki na zewnątrz i rzecz, na którą zwróciłem największą uwagę – mianowicie naprawdę przemiła obsługa sprawiająca, że ma się tu ochotę wrócić 🙂 Z minusów należy natomiast wskazać, że w restauracji Rynek 95 nie ma możliwości rozbijania rachunku, co oznacza, że jeśli przyjdziesz tu np. ze znajomym, to nie będziecie mogli poprosić o dwa osobne rachunki. Dziwna zasada, no ale tak po prostu jest…

Rynek 95

Rynek 95

Kolejne fajne miejsce na kulinarnej mapie Poznania to restauracja Wiejskie Jadło, która również znajduje się przy Starym Rynku, chociaż wejście jest od ulicy Franciszkańskiej. Krótko mówiąc, macie tutaj do dyspozycji tradycyjną polską kuchnię w najlepszym wydaniu i również ceny nie powinny jakoś bardzo mocno nadszarpnąć Waszego budżetu.

Wiejskie Jadło

Wiejskie Jadło

Wiejskie Jadło

A czy są w Poznaniu takie miejsca, które należy omijać szerokim łukiem? Bloga wszystkiestronyswiata.pl prowadzę już prawie rok i prawdę powiedziawszy, jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło opisywać na jego łamach restauracji, w której wizytę szczerze odradzam, no ale cóż – zawsze musi być ten pierwszy raz! I tak w Poznaniu natrafiłem na restaurację Gościniec Tradycja, która również działa przy Starym Rynku. Co w tym miejscu tak bardzo mnie zniechęciło? W zasadzie wszystko… Niesmaczne niedogotowane lub wyglądające na niezbyt świeże jedzenie, bardzo duże rozbieżności pomiędzy menu a stanem faktycznym, dość specyficzny wystrój stanowiący swego rodzaju połączenie skansenu i sklepu z dewocjonaliami, bardzo mało klientów, słabo ogarniający kelner (do tego stopnia, że nie wiedział, po której stronie talerza kładzie się widelec i nóż) i naprawdę długi czas oczekiwania… Ja naprawdę nie jestem Magdą Gessler i nie mam bardzo dużych wymagań, ale według mnie restauracja Gościniec Tradycja jest czymś, co w obecnej formie nie powinno mieć prawa funkcjonować, i mam nadzieję, że moje ostrzeżenie sprawi, że chociaż kilka osób nie nabierze się tak jak ja na pseudohistoryczny i pseudotradycyjny klimat tego miejsca 🙁 🙁 🙁

Gościniec Tradycja

Gościniec Tradycja

Wróćmy jednak do miejsc, do których jak najbardziej wybrać się warto! Na południe od Starego Rynku funkcjonuje Pyra Bar, czyli miejsce, w którym serwuje się przede wszystkim pyry, i to przyrządzane na naprawdę różne sposoby. Być w Poznaniu i nie spróbować pyry? No po prostu się nie da! Zwłaszcza, że w Pyra Barze znajdziemy też dania typowo regionalne, takie jak na przykład pyry z gzikiem, chociaż akurat w moim przypadku wygrała prosta zapiekanka ziemniaczana, których zresztą przyrządza się tu co najmniej kilka rodzajów. W Pyra Barze można się porządnie najeść za naprawdę niewielkie pieniądze, a jako ciekawostkę można wspomnieć, że takie lokale funkcjonują również obecnie w Gdańsku i Gdyni.

Pyra Bar

Innym pomysłem na niskobudżetowy obiad może być także wizyta w jednym z poznańskich barów mlecznych, np. w barze Caritas przy placu Wolności. Sam nie miałem co prawda okazji się tam wybrać, ale co do zasady jestem wielkim fanem tego typu miejsc, więc o ich działalności także w Poznaniu na pewno warto pamiętać…

A co na deser? 🙂 Świetnym pomysłem na pewno będzie spróbowanie rogala świętomarcińskiego, który jest jednym z największych symboli kojarzących się ze stolicą Wielkopolski. Ten słodki wypiek z ciasta francuskiego, w kształcie podkowy, z nadzieniem z białego maku, z rodzynkami przyrządza się w szczególności na 11 listopada z okazji Dnia Świętego Marcina, ale zakupić go można w Poznaniu praktycznie przez cały rok. Warto wiedzieć, że oryginalny rogal świętomarciński, podobnie jak chociażby cebularz lubelski w Lublinie, jest chroniony prawem unijnym jako produkt regionalny, i zakupić go można tylko w wybranych cukierniach i piekarniach, które posiadają stosowny certyfikat.

rogale świętomarcińskie

Jeszcze jedną ciekawą propozycją w Poznaniu jest też odwiedzenie malutkiej kawiarni Cafe na Trakcie, która znajduje się na Ostrowie Tumskim. Miejsce to jest naprawdę niewielkie, ale dysponuje ono uroczym i zadbanym ogródkiem, w którym można sobie usiąść i zrobić sobie krótką przerwę podczas zwiedzania miasta. Także menu Cafe na Trakcie nie jest zbyt bogate, ale mogę zagwarantować, że na herbatę, kawę i kawałek ciasta na pewno uda Wam się tu załapać!

Cafe na Trakcie

Cafe na Trakcie

 

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI I CIEKAWOSTKI NA TEMAT POZNANIA

Z informacji praktycznych, na pewno należy wspomnieć, że Poznań jako stolica Wielkopolski jest dość dobrze skomunikowany z pozostałymi dużymi miastami naszego kraju. Dojechać tu możemy oczywiście samochodem lub autobusem, a połączenia zapewnia także PKP. Poza tym, w obrębie miasta znajduje się również Międzynarodowy Port Lotniczy Poznań-Ławica.

W poruszaniu się po mieście przydatna może być w pewnością komunikacja publiczna, na którą składają się linie autobusowe i tramwajowe. Bilet normalny uprawniający do jednej podróży nie dłuższej niż 10 minut kosztuje 3 zł, kupno biletu umożliwiającego jeden przejazd lub podróż trwającą do 40 minut oznacza wydatek 4,60 zł, a chcąc zakupić bilet dobowy będziemy musieli zapłacić 13,60 zł. Jak widać, ceny biletów na komunikację miejską w Poznaniu wcale nie należą więc do najniższych. Jako ciekawostkę można wspomnieć, że częścią systemu komunikacyjnego jest tutaj również Poznański Szybki Tramwaj, zwany też „pestką”, który jest niczym innym jak tańszym i prostszym odpowiednikiem metra. Tramwaj kursuje na 8-kilometrowej trasie z północy na południe, ma sześć przystanków, jest bezkolizyjny i jest to w pewnym sensie ewenement na skalę krajową…

Sam Poznań jest miastem dość kompaktowym i najważniejsze miejsca będziemy w stanie tu zobaczyć poruszając się wyłącznie na własnych nogach. Fajnym sposobem na przemierzanie miasta jest też jednak skorzystanie z autobusu linii 100 łączącej najważniejsze poznańskie zabytki i obsługiwanej przez zabytkowe pojazdy takie jak Ikarus czy Jelcz 043 („ogórek”) lub skorzystanie z zabytkowego tramwaju linii 0. Warto pamiętać, że na te dwie historyczne linie obowiązują specjalne bilety, które można zakupić u konduktora w pojeździe. Bilet jednoprzejazdowy kosztuje 4 zł, a zakup biletu jednodniowego oznacza wydatek 8 zł.

linia 100

Współczesny Poznań to w dużej mierze miasto studenckie, a w trakcie trwania roku akademickiego studenci stanowią tu nawet jedną czwartą wszystkich mieszkańców. Właśnie dlatego także życie nocne, zwłaszcza w weekendy, jest tu niezwykle rozwinięte. Z drugiej jednak strony, muszę przyznać, że akurat w majówkę było tu względnie spokojnie, być może dlatego, że wielu przyjezdnych mieszkańców po prostu rozjechało się w tym czasie po swoich rodzinnych miejscowościach…

Poznań uchodzi też za miasto bardzo tolerancyjne, a tolerancja ta odnosi się na przykład do cudzoziemców czy osób o innej orientacji seksualnej. Jest to oczywiście zjawisko jak najbardziej pozytywne, choć ciężko stwierdzić, jakie jest jego prawdziwe podłoże. Faktem jest jednak, że według wielu szacunków osoby nieheteroseksualne mogą tu stanowić nawet 10% ogółu mieszkańców, a największym klubem w całym mieście jest gejowski HaH, który zlokalizowany jest przy ulicy Małe Garbary 🙂

Jako ciekawostkę można też jeszcze wspomnieć, że skoro Poznań jest stolicą województwa i jednym z największych miast w Polsce, to oczywiście odbywają się tu również między innymi różnego rodzaju uroczystości, także te o charakterze oficjalnym i urzędowym. Jako że moja wizyta w tym mieście zahaczała o święto Konstytucji 3 maja, to miałem okazję obserwować uroczystą zmianę warty, która odbywała się z tej okazji przed budynkiem odwachu i w której wziął udział Reprezentacyjny Oddział Miasta Poznania przy obecności prezydenta miasta Jacka Jaśkowiaka.

uroczysta zmiana warty pod odwachem

uroczysta zmiana warty pod odwachem

A gdzie w Poznaniu wybrać się na zakupy? Jeśli chodzi o artykuły spożywcze, to można je nabyć w niewielkich sklepach typu Żabka, które zlokalizowane są niemal na każdym rogu, a także w większych marketach, takich jak Lidl czy Biedronka. Na większe zakupy można wybrać się do jednej z galerii handlowych, spośród których do tych najbardziej popularnych należy zaliczyć Centrum Handlowe Avenida przylegające do głównego dworca kolejowego, centrum handlowe Kupiec Poznański, Galerię Malta czy centrum handlowe Stary Browar.

Jeśli chcielibyśmy kupić sobie pamiątkę z Poznania, to powinniśmy wybrać się na Stary Rynek, gdzie znajdziemy sporo straganów i sklepików właśnie z pamiątkami. Jak się okazuje, w innych częściach miasta takich miejsc wcale nie ma aż tak wiele. Jeśli natomiast mielibyśmy ochotę kupić sobie piwo (lub coś mocniejszego) albo papierosy, to w centrum Poznania w sklepie zrobimy to tylko w godzinach 6:00-22:00, co ma związek z przegłosowaną w 2018 roku przez miejskich radnych uchwałą wprowadzającą prohibicję. Przepis potrafi trochę uprzykrzyć życie, ale prawdopodobnie można się do niego przyzwyczaić, zwłaszcza że alkohol przez całą dobę jest niezmiennie sprzedawany w pubach, klubach i innych lokalach gastronomicznych.

Co jeszcze warto wiedzieć? Okazuje się, że obok koziołków czy słynnych rogali, tym co charakteryzuje stolicę Wielkopolski jest także bardzo duża (może przesadna) oszczędność jej mieszkańców, a wśród innych cech charakterystycznych dla poznaniaków wskazuje się jeszcze między innymi rozsądek, punktualność czy gospodarność. Ile jest w tym prawdy, nie wiem, ale muszę przyznać, że przypomniałem sobie o tym między innymi w momencie, w którym chciałem skorzystać z toalety na dworcu PKP. Wyobraźcie sobie, że taka przyjemność kosztuje aż 3 zł, co jak na nasze polskie warunki oznacza dość spory wydatek. Co więcej, płatna jest także toaleta w przylegającym do dworca centrum handlowym Avenida, a jej koszt to 2 zł, co też jest swego rodzaju dość dziwną praktyką. Oczywiście mówię o tym z lekkim przymrużeniem oka i w żadnym razie nie chcę łączyć osobowości poznaniaków z opłatą za toalety, ale podaję tę informację jako swego rodzaju ciekawostkę i praktyczną wskazówkę dla wszystkich osób odwiedzających to miasto. Jako równowagę należy dodać, że miejski szalet znajduje się między innymi w samym centrum Starego Rynku i jest on całkowicie bezpłatny, więc można korzystać dowoli… 🙂

 

PODSUMOWUJĄC…

Jak widzicie, Poznań to miasto, które ma naprawdę duży potencjał i które ma nam naprawdę wiele do zaoferowania. Miejsce to może pochwalić się bardzo bogatą historią, o której na niemal każdym kroku przypominają tu liczne zabytki. Na naszą uwagę zasługuje tu więc między innymi historyczna zabudowa Starego Miasta, Ostrów Tumski, z którym wiążą się początki polskiej państwowości w ogóle, a także nowoczesna XX-wieczka dzielnica cesarska. Ale to nie wszystko – na osoby w różnym wieku czeka też wiele nowoczesnych placówek muzealnych i kulturalnych, a także naprawdę sporo terenów zielonych oraz miejsc do biernego i aktywnego wypoczynku. Poznań jest więc miastem, które ma dosłownie wszystko, co nowoczesne miasto mieć po prostu powinno, i chyba właśnie to najbardziej mnie w stolicy Wielkopolski do siebie przekonało. Właśnie te cechy sprawiają zresztą, że według mnie Poznań bez obaw może konkurować z innymi europejskimi metropoliami i ja mu w tym konkurowaniu gorąco kibicuję. No i oczywiście polecam wszystkim przyjazd do Poznania, chociaż na kilka dni. Naprawdę warto! 🙂

Darek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment