Monako – jak zaplanować zwiedzanie jednego z najmniejszych państw świata?

Last modified date

Comments: 0

(termin podróży: 05.06.2019)

Szybkie samochody, wyścigi Formuły 1, ekskluzywne jachty, drogie sklepy, eleganckie hotele… a z drugiej strony też bardzo gęsta zabudowa, niekiedy tłok oraz wąskie ulice… Takie jest właśnie Księstwo Monako – aktualnie drugie najmniejsze państwo świata, które będzie dla Was naprawdę łatwo osiągalne, jeśli tylko wybieracie się w podróż na Lazurowe Wybrzeże lub do północnych Włoch. Poza tym, znajdziecie tu także co najmniej kilka popularnych atrakcji turystycznych, a tym, co według mnie również charakteryzuje to miejsce, jest też oczywiście jego niesamowita czystość i porządek (na ziemi ciężko jest tu dostrzec choćby papierek). Monako z pewnością warto odwiedzić, a ja w poniższym wpisie postaram się Wam pokazać, jak zaplanować sobie taką wizytę oraz co koniecznie trzeba tu zobaczyć!

 

HISTORIA KSIĘSTWA W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Początki osady, która dała początek rozwojowi miasta, miały miejsce przed wieloma wiekami – w czasach starożytnych funkcjonowała tu między innymi kolonia grecka, a w kolejnych stuleciach terenem tym władali też Rzymianie i Genueńczycy. 8 stycznia 1297 roku władzę w Monako przejęła arystokratyczna rodzina Grimaldich, która panuje tutaj (z przerwą na przełomie XVIII i XIX wieku) aż do dziś (dzień ten uznaje się za datę uzyskania niepodległości). Pierwsza połowa XIX wieku była dla księstwa okresem poważnego kryzysu ekonomicznego oraz buntu części społeczeństwa, w wyniku którego państwo utraciło kontrolę nad 95% swojego terytorium oraz 80% ludności. Na mocy traktatu francusko-monakijskiego sporne tereny zostały przyłączone do Francji, a w zamian za to książę Karol III otrzymał 4,1 milionów franków w złocie. Ponadto cesarz francuski Napoleon III zobowiązał się wówczas do budowy linii kolejowej łączącej Monako z Niceą oraz uznał niepodległość księstwa.

Kolejne lata to okres dynamicznego rozwoju Monako. To właśnie wtedy zdecydowano o budowie słynnego kasyna, które szybko zrobiło karierę w całej Europie oraz które zapewniło duże wpływy do państwowej kasy. Niedługo potem powstały tu również m.in. opera, luksusowe hotele czy Instytut Oceanograficzny, a także odbył się pierwszy rajd samochodowy. Monako coraz bardziej stawało się rajem dla bogaczy, a do nadmorskiego kurortu coraz chętniej przybywały elity z całego kontynentu.

Od początków XX wieku Monako jest bardzo silnie związane z Francją, a oba państwa łączą silne stosunki dyplomatyczne oraz unia celna. Obecnie kraj jest monarchią konstytucyjną, a panuje tu Albert II Grimaldi – najstarszy syn księcia Rainiera III oraz hollywoodzkiej gwiazdy Grace Kelly.

 

Zobacz również:

Nicea – krótka wizyta na Lazurowym Wybrzeżu…

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE I CIEKAWOSTKI

Tak jak już wspominałem, Księstwo Monako (zaraz po Watykanie) jest drugim najmniejszym niezależnym państwem na świecie, a jego powierzchnia całkowita to raptem 2 km2. To niewielkie państwo-miasto graniczy tylko z Francją i jest ono częścią Lazurowego Wybrzeża (długość linii brzegowej to nieco ponad 4 km). Językiem urzędowym jest tutaj oczywiście język francuski (ale używa się także włoskiego i monegaskiego), a obowiązującą walutą od 2002 roku jest euro, co jest o tyle ciekawe, że kraj ten nie jest oczywiście członkiem Unii Europejskiej.

Jako ciekawostkę można wspomnieć, że Monako jest przykładem takiego państwa, które w zasadzie w całości jest zurbanizowane, a naturalna roślinność w praktyce prawie w ogóle tu nie występuje. Ciekawą informacją jest również ta, że aż około 25% terytorium Monako znajduje się na gruntach, które zostały pozyskane od morza (a odsetek ten być może w przyszłości jeszcze wzrośnie).

W związku z faktem, że Monako nie jest krajem należącym do UE, to nie obowiązują tu przepisy unijne dotyczące usług telekomunikacyjnych. Co to oznacza? Ano to, że o ile w krajach Unii nie ponosimy żadnych dodatkowych opłat za roaming, to w takich krajach jak Szwajcaria, Czarnogóra czy właśnie Monako za wszystkie rozmowy telefoniczne czy przede wszystkim za korzystanie z Internetu w telefonie możecie naprawdę słono zapłacić! Dlatego pierwsze, co powinniście zrobić zaraz po przekroczeniu granicy, to wyłączenie transferu danych w Waszych telefonach! Ja sam zrobiłem to dopiero po około 10-15 minutach i jak się okazało na koniec miesiąca, mój rachunek telefoniczny wzrósł o prawie 150 zł. Jak do tego doszło? Otóż mimo że nie korzystałem w tym krótkim czasie z Internetu w telefonie, to jednak wszystkie zainstalowane na nim aplikacje korzystają przecież non-stop z transferu danych. Dostałem więc trochę po kieszeni i miałem nauczkę, a Was wyczulam na to, żeby zwracać uwagę na takie z pozoru błahe drobnostki!

Do Monako najłatwiej jest dotrzeć z Nicei, która jest oddalona od granic księstwa o niecałe 20 km. W centrum Monako znajduje się zlokalizowana pod ziemią stacja kolejowa, a sama podróż pociągiem regionalnym z Nicei trwa trochę ponad 20 minut i kosztuje 4.10 EUR. Pociągiem do Monako można również dojechać z innych miejscowości na Lazurowym Wybrzeżu, z północnych Włoch oraz szybkim pociągiem z Paryża. Z centrum Nicei kursuje tu również autobus linii 100, który pokonuje tę trasę co prawda znacznie dłużej (około godziny), ale stanowi on opcję znacznie tańszą, gdyż cena biletu to tylko 1.50 EUR (czyli tyle ile kosztuje standardowy bilet na komunikację miejską w Nicei). Jeśli przyjeżdżacie tu właśnie z Nicei, to bez względu na to, czy wybierzecie pociąg czy autobus, z pewnością warto zająć miejsce od strony morza, by z okna móc niekiedy podziwiać piękny krajobraz wybrzeża.

stacja kolejowa Monako

stacja kolejowa Monako

 

PROPONOWANY PLAN ZWIEDZANIA

By zwiedzić najważniejsze miejsca i atrakcje turystyczne Monako, wystarczy nam tak naprawdę kilka godzin – jeśli jednak chcemy poznać to miejsce dogłębniej, to wówczas warto mu poświęcić znacznie więcej czasu. Po opuszczeniu stacji kolejowej proponuję kierować się dalej prosto (w tę stronę, w którą pociąg kontynuuje swój kurs), a już po kilku minutach znajdziemy się w dzielnicy Monte Carlo, która na pewno zwróci Waszą uwagę swoim przepychem, licznymi hotelami oraz drogimi sklepami. Inną cechą charakterystyczną tego miejsca jest również bardzo gęsta zabudowa oraz bardzo duża różnica wysokości, która sprawia, że spacer od strony morza w głąb miasta może wymagać pokonania naprawdę sporej liczby schodów…

Monte Carlo

Monte Carlo

Monte Carlo

Największą atrakcją jest tu oczywiście Kasyno Monte Carlo (fr. Casino de Monte Carlo), które jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym tego typu obiektem na całym świecie. I choć ten piękny secesyjny gmach kojarzy się na pewno z bogatymi i elegancko ubranymi gośćmi przyjeżdżającymi tu swoimi wypasionymi samochodami w celu wygrania sporej sumy pieniędzy (lub jej stracenia), to miejsce to można również odwiedzić w celach czysto turystycznych, i to w zupełnie wakacyjnym stroju. Jest to możliwe jednak tylko w godzinach przedpołudniowych, podczas gdy w obiekcie odbywają się prace porządkowe, a automaty do gier są nieczynne. Bilet wstępu możemy nabyć za 17 EUR.

Casino de Monte Carlo

Do kasyna przylega gmach Opery Monte Carlo (fr. Opéra de Monte Carlo), który również jest bardzo reprezentacyjny i który z drugiej strony też bardzo łatwo przeoczyć, myśląc, że jest to część budynku kasyna.

W całym Monte Carlo, mimo bardzo gęstej zabudowy, zostało też urządzonych kilka terenów zielonych, spośród których do najprzyjemniejszych należy z pewnością nieduży park rozciągający się nieopodal kasyna. Znajdziecie tu dużo ciekawych (dla nas dość egzotycznych) gatunków roślin i będzie to na pewno fajne miejsce do wypoczynku w upalny dzień.

Monte Carlo

Monte Carlo

Monte Carlo

Miejsce to jest warte uwagi również dlatego, że dojść tędy można do tarasów widokowych, które mieszczą się na tyłach kasyna, od strony morza. To właśnie z tego miejsca można podziwiać chociażby port czy wzgórze zamkowe. Widoki są naprawdę niesamowite!

Tarasy Monte Carlo

Tarasy Monte Carlo

Tarasy Monte Carlo

Tarasy Monte Carlo są również miejscem, gdzie można obcować z różnymi dziełami sztuki, spośród których najbardziej rozpoznawalnym jest dość osobliwa rzeźba autorstwa Fernando Botero przedstawiająca Adama i Ewę (fr. Adam et Eve).

Adam et Eve

Tarasy Monte Carlo

Tarasy Monte Carlo

Jeśli na zwiedzanie Monako przeznaczamy więcej czasu, to kolejnym punktem programu naszej wycieczki może być wizyta na plaży Larvotto (fr. plage du Larvotto), która znajduje się co prawda nieco dalej od centrum, ale jest ona o tyle warta uwagi, że nie jest ona kamienista jak inne plaże na Lazurowym Wybrzeżu, ale ma sztucznie naniesiony piasek.

Jeśli zaś do Księstwa Monako przyjechaliśmy tylko na kilka godzin, to z tarasu najlepiej będzie zejść (schodami lub windą) do Portu Herkulesa (fr. Port Hercule), w którym będziecie mogli podejrzeć bazujące tu luksusowe jachty i żaglówki. Tutaj też co roku w lato odbywa się Monaco Yacht Show, czyli wielka impreza, która gromadzi wielu znakomitych gości z branży żeglarskiej.

Port Hercule

Jeżeli spacerując przyportowym bulwarem dostrzeżecie zmienioną organizację ruchu i wybudowane wzdłuż ulicy trybuny, to z niemal stuprocentowym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że już niebawem w ramach zawodów F1 odbędzie się tu prestiżowy wyścig Grand Prix Monaco. Trasa tego wyścigu zaczyna się właśnie w Porcie Herkulesa i dalej biegnie przez wąskie i bardzo kręte uliczki Monte Carlo, co czyni ją najtrudniejszą ze wszystkich wyścigów Formuły 1. Warto wiedzieć, że to właśnie zawody F1 są tym, czym żyje całe Księstwo, a w okolicach zawodów odbywa się tu też wiele imprez towarzyszących. Wtedy też i tak dosyć ciasne Monako staje się jeszcze bardziej wypełnione ludźmi.

Grand Prix Monaco

Z okolic portu nieduża odległość dzieli Was od dworca kolejowego, skąd możecie udać się w drogę powrotną do Nicei lub innego miejsca, z którego do Monako przyjechaliście (zresztą umówmy się – jest to na tyle nieduże państwo-miasto, że wszędzie będziecie w stanie dojść pieszo). Jeśli jednak czujecie jeszcze pewien niedosyt, to koniecznie udajcie się na Wzgórze Zamkowe (u którego podnóża rozciąga się właśnie między innymi Port Herkulesa). Dostać się tam można pieszo lub autobusem komunikacji publicznej – dowiozą Was tam linie 1 i 2, a cena biletu jednorazowego to 2 EUR.

Na wzgórzu (na skale) z pewnością poczujecie klimat dawnego Monako, bo to właśnie tutaj, w tym niezwykle malowniczym miejscu, rozciąga się Stare Miasto (fr. Monaco-Ville). Tutejszy krajobraz znacznie się różni od tego, którego doświadczyliście na dole w Monte Carlo – liczne wielopiętrowe hotele ustępują tu kameralnym rezydencjom, a uliczki wijące się pomiędzy starymi kamienicami są w dużej mierze wyłączone dla ruchu kołowego. Jest tu też kilka obiektów architektonicznych wartych uwagi, a wśród nich do tych najważniejszych należy z pewnością Katedra św. Mikołaja. Tutaj też możecie rozejrzeć się za czymś do jedzenia i picia lub za sklepem z pamiątkami. Bo o ile w dolnej części Monako, z takimi miejscami może być ciężko (i są one z reguły bardzo drogie), o tyle na Starym Mieście różnego rodzaju sklepików i restauracji jest nawet sporo, a i ceny nie odbiegają tu bardzo od tych, które funkcjonują chociażby w Nicei (a może nawet jest odrobinę taniej), co oczywiście nie zmienia faktu, że jak na polski budżet, to może nam się tu wydawać dość drogo.

Monaco-Ville

Monaco-Ville

Katedra św. Mikołaja

Spacer ulicami Starego Miasta powinien nas doprowadzić na Plac Pałacowy (fr. Place du Palais), przy którym stoi Pałac Książęcy (fr. Palais du Prince). Pałac ten jest oczywiście miejscem urzędowania rodziny książęcej i jest on też udostępniony do zwiedzania – cena biletu to 8 EUR.

Palais du Prince

Place du Palais

Place du Palais

Sam plac jest punktem o tyle ciekawym, że to właśnie stąd można podziwiać niemal całe Monako i jego niesamowity urok. Z jednego krańca placu rozciąga się bowiem przepiękna panorama Portu Herkulesa i okolicznych zabudowań oraz wzniesień…

Monako

Monako

…a z drugiego krańca – widok na dzielnicę Fontvieille, która jest najmłodszą dzielnicą księstwa i która została zbudowana częściowo na terenie pozyskanym od morza.

Fontvieille

Fontvieille

Stąd natomiast można udać się w drogę powrotną na pętlę autobusową koło Starego Miasta, skąd miejski autobus dowiezie Was bezpośrednio na dworzec kolejowy, i tak właśnie było w moim przypadku…

I taka jest właśnie moja propozycja dla Was na kilkugodzinną lub jednodniową wycieczkę do Monako. Choć oczywiście jeżeli będziecie chcieli tu spędzić więcej czasu, to również bez problemu znajdziecie inne, być może mniej popularne, miejsca, które również warto odwiedzić, takie jak chociażby wybudowane na skale Oceanarium, ogród egzotyczny z jaskinią, ogród japoński czy kolekcja samochodów księcia Monako. To malutkie państewko jest bowiem nie tylko ekskluzywnym rajem dla bogaczy, lecz również (a może nawet przede wszystkim) bardzo atrakcyjnym miejscem także pod kątem turystycznym. Moja pierwsza wycieczka do Monako odbyła się tak naprawdę jeszcze za czasów licealnych (i był to jeden z pierwszych krajów, jakie kiedykolwiek odwiedziłem) i wówczas byłem tym miejscem absolutnie zachwycony. Podczas ostatniej wizyty w tym państwie (5 czerwca 2019) patrzyłem już na Monako co prawda trochę inaczej (przez pryzmat moich znacznie bogatszych zagranicznych doświadczeń), ale muszę przyznać, że w dalszym ciągu robi ono na mnie dobre wrażenie, a przyjazd tu polecam również Wam – abyście sami osobiście mogli się przekonać, jak jest urządzone i jak funkcjonuje to nietypowe państwo-miasto.

Darek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment