Mediolan – co warto zobaczyć w stolicy północnych Włoch?

(termin podróży: 30.11.-05.12.2017)

Na sam początek zapraszam do Mediolanu 🙂 Większości z nas miasto to kojarzy się raczej pozytywnie, a jego główne symbole to światowa moda oraz imponująca katedra. Między innymi to właśnie z tych powodów co roku nadciągają tu miliony turystów, ale… chcąc być szczerym, należy jednak przyznać, że miejsce to zupełnie różni się od innych typowych włoskich miast (co jak najbardziej ma swoje uzasadnienie historyczne) i że nie uświadczymy tu niestety typowego włoskiego uroku i kolorytu. Sam znam co najmniej kilka osób, które Mediolanem były mocno rozczarowane i w pewnym sensie trochę się temu nie dziwię. Z drugiej jednak strony jest co najmniej kilka powodów, żeby to miasto odwiedzić, a ja postaram się Was przekonać do tego, że warto tu przyjechać, najlepiej na mały weekendowy wypad. Zapraszam 🙂

KIEDY PRZYJECHAĆ?

Mediolan (wł. Milano) jest stolicą Lombardii, czyli regionu Włoch położonego na północy kraju. Położenie miasta determinuje panujący tu klimat, a ten z kolei sprawia, że w odróżnieniu od regionów południowych miesiące zimowe potrafią tu być naprawdę mroźne. Moja podróż do północnych Włoch odbywała się w dniach 30.11.2017 – 05.12.2017 (z czego na Mediolan przypadły dwa dni) i mogę potwierdzić, że faktycznie po całym dniu chodzenia można wtedy nieźle zmarznąć. Najbardziej optymalnym okresem na wizytę w Mediolanie wydają się miesiące jesienne i wiosenne, kiedy temperatura jest już całkiem przyjemna, a i nie ma tu już wtedy takiego zatrzęsienia turystów jak w sezonie wakacyjnym.

JAK DOJECHAĆ I JAK SIĘ PORUSZAĆ?

Jeśli chodzi o podróż do Mediolanu, to tylko i wyłącznie samolot – nie tylko ze względu na szybkość i wygodę, lecz również ze względu na bardzo korzystne połączenia oferowane przez tanie linie lotnicze. Tacy przewoźnicy jak Ryanair czy Wizzair sprzedają co prawda loty do naprawdę wielu europejskich miast w bardzo atrakcyjnych cenach, ale w moim przekonaniu nawet w porównaniu do innych europejskich destynacji loty do Mediolanu wypadają wyjątkowo korzystnie! Oczywiście ceny zależą od wielu różnych czynników i zmieniają się z dnia na dzień, ale mi na przykład udało się załapać na lot z podwarszawskiego Modlina za 39 PLN w jedną stronę. Wystarczy więc cierpliwie poczekać, a na pewno pojawi się oferta w odpowiadającej nam cenie!

Sam lot na trasie Warszawa-Modlin – Mediolan-Bergamo trwał w moim przypadku 3 h i 15 min. Obsługujące większość tanich linii lotniczych lotnisko Bergamo – Orio al Serio jest położone około 50 km od centrum Mediolanu, a transport na tej trasie zapewniają różni przewoźnicy autobusowi, np. Terravision czy Orio Shuttle. Autobusy kursują dość często i jadą bezpośrednio sprzed lotniska (wystarczy wyjść z terminala i skierować się na prawo w stronę parkingu) na dworzec główny Milano Centrale, a cena biletu waha się między 4 EUR a 5 EUR. Bilet na konkretny przejazd warto kupić wcześniej przez internet, ale sami przewoźnicy są dość elastyczni i mimo że nasz lot był mocno opóźniony, to autobus czekał na nas przed lotniskiem.

dworzec w Mediolanie
dworzec w Mediolanie

W przemieszczaniu się po samym Mediolanie na pewno przydatne jest metro, którego sieć liczy obecnie cztery linie (M1, M2, M3, M5) plus jedna linia jest ciągle w budowie (M4). Pociągi metra dowiozą Was co prawda do najważniejszych punktów w mieście i powinno to Wam raczej wystarczyć, ale w zależności od potrzeb możecie również korzystać z linii autobusowych oraz tramwajowych. Pojedynczy bilet ważny jest przez 90 minut od momentu skasowania i kosztuje 1,50 EUR (uwaga! – bilet jest przesiadkowy, ale w metrze nie możemy kilkukrotnie przekraczać bramek biletowych, więc jeśli chcemy się przesiadać to tylko na tej samej stacji, na której wysiadaliśmy, żeby nie musieć ponownie przechodzić przez bramkę). Karnet dziesięciu pojedynczych biletów to wydatek 13,80 EUR, za bilet dobowy zapłacimy 4,50 EUR, a za dwudniowy – 8,25 EUR. Warto więc zastanowić się, która z tych opcji będzie dla nas najbardziej korzystna.

Mediolan
Mediolan

CO ZOBACZYĆ W MEDIOLANIE?

Po pierwsze, plac katedralny (wł. Piazza del Duomo), czyli najważniejszy punkt w mieście przyciągający każdego dnia tysiące turystów (dosłownie tysiące – w sezonie spodziewajcie się prawdziwych tłumów!). Jest to popularne miejsce spotkań oraz prawdziwa gratka dla miłośników pięknej architektury, której dokoła nie brakuje.

Piazza del Duomo
Piazza del Duomo

A skoro o pięknej architekturze mowa, to zacząć powinniśmy od tego, co najbardziej kojarzy się z miastem i jest jego największym symbolem, czyli od Katedry Narodzin św. Marii w Mediolanie (wł. Duomo St. Maria Nascente di Milano). Ta perełka architektury gotyckiej jest bowiem nie tylko jedną z najbardziej znanych budowli we Włoszech, a nawet w całej Europie, ale też jednym z największych kościołów na świecie. Budynek katedry robi naprawdę wielkie wrażenie, a na uwagę zasługuje nie tylko jego rozmiar, lecz również bogate zdobienia. Zdecydowanie warto poświęcić dłuższą chwilę, żeby przyjrzeć się katedrze z bliska i obejść ją dokoła, a także żeby wejść do środka. Ja akurat do katedry nie wchodziłem, ale zachęcam do tego, zwłaszcza że istnieje również możliwość wejścia (schodami lub windą) na taras widokowy na dachu świątyni i podziwiania z tej perspektywy panoramy miasta. Sam też na pewno postaram się to zrobić, jeśli tylko będę jeszcze gdzieś w okolicach Mediolanu. Zwiedzanie katedry kosztuje 3 EUR, a za wejście na taras widokowy zapłacimy 9 EUR w przypadku skorzystania ze schodów lub 13 EUR w przypadku skorzystania z windy. Ceny biletów ulgowych wynoszą natomiast odpowiednio 2 EUR, 4,50 EUR i 7 EUR.

Duomo St. Maria Nascente di Milano
Duomo St. Maria Nascente di Milano

Drugi obiekt, który na pewno przykuje Waszą uwagę i który również jest obowiązkowym punktem programu każdej wizyty w Mediolanie, to Galeria Wiktora Emmanuela II (wł. Galleria Vittorio Emanuele II). Wnętrze tej XIX-wiecznej galerii handlowej na pewno zachwyci Was swoim przepychem, a elementy architektoniczne i dekoracyjne, którym warto się przyjrzeć, to m.in. ogromna przeszklona kopuła, liczne płaskorzeźby i malowidła ścienne oraz posadzkowe mozaiki. W galerii czeka na Was wiele ekskluzywnych butików i restauracji, w których ceny mogą jednak przyprawić o zawrót głowy, dlatego na robienie zakupów raczej się tu nie nastawiajmy.

Galleria Vittorio Emanuele II
Galleria Vittorio Emanuele II

W bezpośrednim sąsiedztwie galerii (ale po przeciwnej stronie niż katedra) znajduje się jeszcze jedno bardzo ważne miejsce na mapie Mediolanu, którym jest teatr La Scala (wł. Teatro alla Scala), czyli jedna z najsłynniejszych na całym świecie scen operowych. Budynek teatru pochodzi z XVIII wieku, ale nie jest on ani tak bardzo reprezentacyjny, ani też tak bardzo eksponowany, jakby się można było spodziewać. Myślę, że ktoś, kto nie wie, że tej osławionej opery należy szukać właśnie tam, mógłby ją z łatwością przeoczyć. Nie mniej jednak, miejsce warto zobaczyć, ale zwiedzanie wewnątrz pozostawiłbym tylko dla tych najbardziej zainteresowanych.

Teatro alla Scala
Teatro alla Scala

Kolejnym miejscem, któremu warto poświęcić chociaż chwilkę, jest zamek Sforzów (wł. Castello Sforzesco). Zbudowany w XV wieku ceglany zamek warowny, który funkcje militarne pełnił aż do XIX wieku, obecnie jest siedzibą kilku muzeów, spośród których do najbardziej popularnych należy pinakoteka, posiadająca kolekcję włoskiego malarstwa XIV-XVIII wieku. Zamek zbudowany jest na planie kwadratu z dziedzińcem w środku i otoczony jest murem z narożnymi basztami. Wejście na dziedziniec jest darmowe, ale zapłacić musimy za wizytę w muzeum, które podobnie jak w przypadku zwiedzania La Scali można sobie moim zdaniem spokojnie odpuścić.

Castello Sforzesco
Castello Sforzesco

Przed wejściem do zamku Sforzów znajduje się fontanna uznawana za popularne miejsce spotkań, a po jego drugiej stronie położony jest równie znany i tłumnie odwiedzany przez mieszkańców oraz turystów park Sempione (wł. Parco Sempione). Park ten z pewnością będzie dla Was dobrą odskocznią od miejskiego zgiełku, szczególnie że terenów zielonych w całym Mediolanie niestety raczej nie uświadczymy w zbyt dużej ilości, ale przygotujcie się na to, że zwłaszcza w sezonie może być w nim bardzo dużo ludzi, co skutecznie utrudni Wam wypoczynek w komfortowych warunkach. Bardzo irytujący w samym parku, a także w okolicach zamku czy placu katedralnego, są też wszelkiego rodzaju nagabywacze (zazwyczaj ciemnego koloru skóry), którzy sprzedają selfie-sticki i inne duperele, lub którzy próbują wyłudzać od turystów pieniądze za wcześniej zawiązywane na ich rękach rzekomo bezpłatne bransoletki.

Parco Sempione
Parco Sempione

Spacerując parkiem Sempione, na pewno warto dojść do jego końca, bo znajduje się tam Łuk Pokoju (wł. Arco della Pace). Jest to łuk triumfalny, który został zbudowany w I połowie XIX wieku, czyli w czasach, gdy region ten znajdował się pod rządami Napoleona.

Arco della Pace
Arco della Pace

I na koniec – trochę malarstwa, i to takiego w najlepszym wydaniu. W Mediolanie możemy bowiem obejrzeć „Ostatnią Wieczerzę” (wł. Cenacolo Vinciano lub L’Ultima Cena), czyli namalowany przez Leonarda da Vinci w XV wieku fresk przedstawiający ostatnią wieczerzę Jezusa Chrystusa, podczas której ogłosił on, że jeden z apostołów go zdradzi. Obraz został namalowany na ścianie refektarza klasztoru przy Piazza Santa Maria delle Grazie, i właśnie tam można go oglądać po dziś dzień. Problem z tym freskiem polega na tym, że już na samym początku został on wykonany bardzo nietrwałą techniką, przez co jest on trochę niewyraźny, mimo że przeszedł już wiele prac konserwacyjnych. Złośliwcy mówią wręcz, że na skutek przeprowadzonych renowacji z pierwotnego malowidła już niewiele tu zostało, ale mimo to sądzę, że jest to jedno z tych dzieł sztuki, które powinien zobaczyć każdy, kto tylko ma taką możliwość. Tutaj ważna uwaga – bilety można nabyć tylko przez internet, i tylko na konkretny dzień i na konkretną godzinę. Wejściówki są dostępne z około 3 miesięcznym wyprzedzeniem i wtedy też najlepiej je zakupić, gdyż rozchodzą się w dość szybkim tempie. Komu się to jednak nie uda, to też nie należy się martwić, gdyż kolejne pule biletów na dany termin dokładane są również w późniejszym czasie i jeszcze wtedy można próbować je zdobyć. Bilet normalny kosztuje 12 EUR, zaś za ulgowy zapłacimy 7 EUR.

klasztor przy Piazza Santa Maria delle Grazie
klasztor przy Piazza Santa Maria delle Grazie
Cenacolo Vinciano
Cenacolo Vinciano

Jeśli uda Wam się zwiedzić opisane powyżej miejsca, to z czystym sumieniem będziecie mogli powiedzieć, że widzieliście w Mediolanie wszystko to, co należało zobaczyć. Z drugiej jednak strony, nie powinno Wam to zająć więcej niż jeden, może dwa dni. Jeśli zaś dysponujecie większą ilością czasu, to możecie szukać też innych atrakcji – wtedy do zobaczenia byłyby m.in. jeszcze:

  • ulica Corso di Porta Ticinese, będąca jedną z najstarszych ulic Mediolanu, na której znajdują się dwie historyczne bramy,
  • Navigli, czyli żeglowne kanały, które niegdyś otaczały Mediolan, a raczej to, co z nich obecnie zostało (większość została bowiem zasypana),
  • dzielnica Brera, w której można poczuć odrobinę niedoświadczanego często w innych częściach miasta typowego włoskiego klimatu,
  • San Siro, czyli jeden z największych na świecie stadionów piłkarskich, na którym mecze rozgrywają A.C. Milan oraz Inter Mediolan.

CO I GDZIE ZJEŚĆ?

Włoskiej kuchni nie trzeba chyba nikomu nie przedstawiać, wszak jest ona obecnie bardzo popularna również w Polsce. Z tego też powodu kosztowanie wielu włoskich dań nie powinno być też dla Was jakimś zupełnie nowym doznaniem. Ja, będąc w Mediolanie, obiad jadłem w jednej z pizzerii znajdujących się przy ulicy Corso Sempione, czyli w bezpośrednim sąsiedztwie parku i łuku triumfalnego, aczkolwiek akurat to miejsce było mocno średnie, więc nie będę Wam go jakoś szczególnie rekomendował. Pewnym jest, że zarówno w tej okolicy, jak i w całym centrum Mediolanu, znajdziecie bardzo dużo różnych knajpek i restauracji, w których będziecie mogli zjeść smaczny obiad, ale pamiętajcie o tym, że w pobliżu tych najbardziej turystycznych punktów z reguły będzie po prostu drożej, a i jedzenie może być gorsze. Lepiej troszkę dłużej poszukać, ale znaleźć coś fajnego w mniej obleganych lokalizacjach. Drugą rzeczą, o której powinniście pamiętać jest to, że bez względu na to, gdzie przyjdzie Wam zjeść obiad, do rachunku prawdopodobnie zostanie Wam doliczona opłata za nakrycie, czyli coperto, która wynosi zwykle około 1 – 2 EUR za każdą osobę.

pizza
pizza

NA JAK DŁUGO PRZYJECHAĆ I CZY WARTO?

Mediolan ma swój specyficzny urok i zdecydowanie warto to miasto odwiedzić, ale czy faktycznie należy spędzić tu cały urlop, czy może lepiej poświęcić temu miejscu maksymalnie 1-2 dni? Tutaj można dyskutować. Faktycznie, elementy architektury średniowiecznej z imponującą katedrą na czele, XIX-wieczna galeria handlowa czy „Ostatnia Wieczerza” autorstwa Leonardo da Vinci przemawiają na korzyść miasta. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że jest tu dość drogo, a i jak już być może zauważyliście, wiele więcej do zobaczenia też tu raczej nie ma. Ci bardziej złośliwi powiedzą nawet, że miasto jest „betonową dżunglą”, i że pod względem klimatu nie dorasta do pięt innym włoskim miastom, z czym nie sposób się choćby po części nie zgodzić.

Moim zdaniem, idealnym pomysłem na Mediolan będzie krótki, np. weekendowy, city-break. Gwarantuję, że w ciągu 1-2 dni uda Wam się zwiedzić miasto i wszystkie jego najważniejsze atrakcje, które opisałem powyżej. Dobrym rozwiązaniem jest również zajechanie tu „przy okazji”. Położone nieopodal lotnisko jest bowiem popularnym punktem przesiadkowym na dłuższych trasach i wówczas, mając do dyspozycji jeden dzień między jednym i drugim samolotem, można tu podjechać i również choć przez chwilę nacieszyć się tym miejscem.

Trzecią dobrą opcją, taką, z której sam skorzystałem, będzie trochę dłuższy urlop, obejmujący jednak nie tylko sam Mediolan, lecz również położone nieopodal miejscowości, którymi w moim przypadku były Genua, Bergamo i Como. Są to naprawdę urocze miasta, w których z pewnością odnajdziecie wspaniały włoski klimat i które idealnie nadają się na jednodniowe wyprawy z Mediolanu. Na korzyść tego rozwiązania przemawia na pewno fakt bardzo korzystnego położenia Mediolanu w centrum północnych Włoch, które różnorodnością swojego krajobrazu potrafią zdobyć serce nawet najbardziej wymagającego podróżnika, a także dość sprawnie działająca tu sieć kolejowa, która umożliwi Wam całkiem szybkie i całkiem niedrogie przemieszczanie się. Możecie też skusić się na nieco dalszą wycieczkę do Bolonii czy Wenecji.

RELACJA Z WIZYTY W GENUI

RELACJA Z WIZYTY W BERGAMO

RELACJA Z WIZYTY W COMO

 

Północne Włochy naprawdę mają wiele do zaoferowania i naprawdę warto z tego skorzystać!

A jakie Wy macie odczucia związane z Mediolanem? Może znacie jeszcze jakieś ciekawe miejsca, o których nie wspomniałem? Jeśli zaś szykujecie się do podróży, to mam nadzieję, że powyższy wpis był dla Was choć trochę pomocny i życzę Wam udanego wyjazdu! 🙂

2 odpowiedzi do “Mediolan – co warto zobaczyć w stolicy północnych Włoch?”

  1. Byłam (tak jak napisałeś „przy okazji”) w Mediolanie i zapewne tam wrócę, bo wszystkiego nie zobaczyłam 😂
    Wiem na pewno, że „przeszkadzają” mi te łańcuszki na rękę, które na siłę próbują założyć i zmusić do kupna ciemnoskórzy.

    Powodzonka 😊

  2. Właśnie będę się wybierała na chwilę odpoczynku do Mediolanu.

    A czy byłeś na targach mody? Lub możesz powiedzieć gdzie tam można pójść zobaczyć te mediolańskie butiki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *