Lokrum – oaza zieleni w bezpośrednim sąsiedztwie Dubrownika

Last modified date

Comments: 0

(termin podróży: 10.08.2019)

Jak już wspominałem w poprzednim wpisie na blogu, jeśli wybieracie się do Dubrownika, koniecznie zaplanujcie sobie czas w ten sposób, aby odwiedzić również wyspę Lokrum, która położona jest w odległości około pół kilometra od dubrownickiej starówki (i formalnie leży w granicach administracyjnych miasta). Miejsce to niemal w całości pokryte jest bujną roślinnością i będzie ono dla Was idealną odskocznią od tłocznego i hałaśliwego miasta. Z wyspą wiąże się także ciekawa historia, którą przy okazji również warto poznać.

Przed wiekami na wyspie Lokrum funkcjonował klasztor benedyktynów, a żyjący w nim bracia byli nie tylko bardzo szanowani przez mieszkańców Dubrownika, ale też żyli z nimi w pełnej zgodzie i współpracy, między innymi ostrzegali ich przed nadciągającymi od strony morza zagrożeniami. Sytuacja ta zmieniła się dopiero na początku XIX wieku, kiedy to władze republiki zdecydowały o przejęciu wyspy, a zakonnicy tuż przed swoim odejściem rzucili klątwę na wszystkich przyszłych jej właścicieli. I faktycznie, kolejni jej nabywcy ginęli śmiercią tragiczną, a samą wyspę określało się wówczas jako przeklętą. Oczywiście obecnie cała ta opowieść o klątwie jest już tylko swego rodzaju anegdotką i ciekawostką turystyczną, ale z pewnością wartą odnotowania 🙂

Dawny klasztor benedyktynów już w XIX wieku został przekształcony w neogotycką letnią rezydencję cesarską i to właśnie z tego okresu pochodzi jego aktualny wygląd. Pozostałości klasztoru są obecnie bardzo przyjemnym miejscem na odwiedziny, a wizyta tu będzie też prawdziwą gratką dla fanów serialu „Gra o tron” 🙂 To właśnie bowiem wyspa Lokrum była jednym z miejsc, gdzie kręcono tę hitową produkcję, a w samym kompleksie klasztornym można zrobić sobie zdjęcie siedząc na legendarnym żelaznym tronie 🙂

Z wyspą Lokrum wiąże się również legenda, zgodnie z którą w XII wieku do tutejszego niewielkiego portu Skalica miał przybyć angielski król Ryszard Lwie Serce. We wschodniej części wyspy wznosi się natomiast Fort Royal, czyli wybudowana za czasów napoleońskich kamienna okrągła forteca. Jeszcze innymi obiektem, jaki tu znajdziecie, jest zaś tzw. studnia Charlotty będąca pozostałością po XIX-wiecznym niewielkim owalnym basenie.

Poza tymi nielicznymi obiektami architektonicznymi, cała wyspa zachowała po dziś dzień swój dziewiczy charakter i jest ona rezerwatem, który został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wyspę porasta roślinność śródziemnomorska i podzwrotnikowa i to właśnie ona sprawia, że miejsce to świetnie nadaje się na spacer i wypoczynek (choć gdzieniegdzie różnice wysokości są spore, przez co bywa tu stromo). Zwłaszcza że w obrębie wyspy znajdują się również: ogród botaniczny (w bezpośrednim sąsiedztwie rezydencji cesarskiej), ogrody Maksymiliana oraz gaj oliwny. Poza tym, Lokrum jest również swego rodzaju królestwem cykad, a potężny i bardzo nośny dźwięk wydawany przez tysiące osobników tych owadów jest naprawdę dobrze słyszalny w każdym punkcie wyspy 🙂

Przebywając na wyspie można również (a nawet trzeba!) zażywać kąpieli morskich. Przepiękne plaże kamieniste, a także dzikie kąpieliska, z pewnością sprawią, że odpoczynek w takich okolicznościach przyrody będzie niezapominanym przeżyciem. W obrębie wyspy znaleźć podobno można również plażę dla nudystów (także plażę dla gejów), choć ja sam osobiście akurat tam nie miałem okazji się wybrać 🙂 Jak już wspominałem w poprzednim wpisie na blogu, podczas kąpieli w morzu koniecznie uważajcie na osiadające na morskim skalistym dnie jeżowce, które mimo swojego niewinnego wyglądu mogą stanowić naprawdę duże zagrożenie dla Waszego zdrowia!

Jeśli chodzi o krajobraz naturalny, to warto też wspomnieć o znajdującym się wewnątrz wyspy tak zwanym „morzu martwym”, które jest w rzeczywistości jeziorkiem ze słoną wodą, otoczonym plażą i mającym podziemne połączenie z Adriatykiem – jest to kolejne już świetne miejsce do relaksu.

 

Zobacz również:

Dubrownik – miasto nazywane perłą Adriatyku…

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Jeśli planujecie odwiedzić wyspę Lokrum, to pamiętajcie, że na taką wyprawę warto zaplanować sobie co najmniej kilka godzin, a nawet cały dzień. Miejsce to idealnie nadaje się do różnego rodzaju spacerów, a wytyczone tu szlaki są dosyć dobrze oznakowane. W wielu miejscach, oprócz znaków wskazujących drogę do najważniejszych atrakcji, znajdziecie również tablice z mapą całej wyspy, gdzie oznaczono dwadzieścia punktów potencjalnie wartych Waszej uwagi 🙂 Mapę tę możecie również pobrać ze strony internetowej wyspy.

Sama wyspa powinna spełnić Wasze wymagania również pod względem infrastrukturalnym. W kilku miejscach znajdują się tu bezpłatne toalety czy kran z wodą, a do Waszej dyspozycji pozostaje także między innymi płatna wypożyczalnia leżaków, siłownia plenerowa oraz restauracja. Na wyspie obowiązuje też kilka zakazów, między innymi zakaz rozpalania ognia.

Promy na wyspę Lokrum odpływają ze Starego Portu w Dubrowniku co 30 minut, a sam rejs w jedną stronę trwa około 10 minut. Za bilet w dwie strony (który można nabyć na miejscu w porcie) zapłacicie 150 HRK, ale warto przy tym wiedzieć, że po okazaniu Dubrovnik Card dostaniecie 20% zniżki. I choć cena ta nawet po obniżce może dla niektórych wydawać się w dalszym ciągu dość wysoka, to mogę Was zapewnić, że wizyta na wyspie Lokrum jest jedną z tych atrakcji, z których będąc w Dubrowniku zdecydowanie warto skorzystać…

Polecam więc wyspę Lokrum każdemu, a na zakończenie przedstawiam kilka zdjęć z mojego kilkugodzinnego pobytu w tym miejscu 🙂

 

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Lokrum

Darek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment